[86c2f] 1.0 AAU nie pali.
: 02 gru 2011, 15:50
Cześć.
Mam problem z moja polą.
Samochód stał około 2 miesiecy pod chmurką.
Odpaliłem samochód na gazie - na benzynie nie chciał jechać przez uszkodzoną pompe paliwa.
JEdnak - zalezało mi by jeździł tez na benzynie.
Wstawiłem nową pompę - i ku mojemu zdziwieniu - samochód nie jeździ.
Rozrząd sprawdziłem - ok.
Zapłon - jest ok, iskra na wszystkich świecach, świece też podmieniałem na inne z jeżdzącego samochodu.
Hall - oczywisćie sprawny.
Ciśnienie paliwa na wtryskiwaczu okey, układ trzyma cisnienie.
TPS dobrze, 0,2v na cofnietym krokowcu.
Udało mi się udpalić kilka razy silnik, ale nie miał ducha, po wcisnieciu gazu ledwo sie wkrecał na obroty, przerywał, po puszczeniu gazu gasł, jak sie go odpaliło na wolnych mógł tak przez jakis czas pochodzić.
Przyjmuję za prawdopodobną wyłącznie usterkę układu zasilania w paliwo, ponieważ przy brutalnej próbie psiknięcia plakiem we wlot powietrza silnik zaczyna łapać.
Tylko - co dalej sprawdzać? Wtryskiwacz wydaje sie byc sprawny po badaniu omomierzem, do tego widać na przepustnicy benzyne po próbie odpalenia.
Moze uda mi się dzisiaj zdobyć manometr, sprawdze cisnienie w cylindrach na sucho i z olejem.
Jezeli ma ktos jakiś pomysł co sprwdzic był bym wdzięczny.
Mam problem z moja polą.
Samochód stał około 2 miesiecy pod chmurką.
Odpaliłem samochód na gazie - na benzynie nie chciał jechać przez uszkodzoną pompe paliwa.
JEdnak - zalezało mi by jeździł tez na benzynie.
Wstawiłem nową pompę - i ku mojemu zdziwieniu - samochód nie jeździ.
Rozrząd sprawdziłem - ok.
Zapłon - jest ok, iskra na wszystkich świecach, świece też podmieniałem na inne z jeżdzącego samochodu.
Hall - oczywisćie sprawny.
Ciśnienie paliwa na wtryskiwaczu okey, układ trzyma cisnienie.
TPS dobrze, 0,2v na cofnietym krokowcu.
Udało mi się udpalić kilka razy silnik, ale nie miał ducha, po wcisnieciu gazu ledwo sie wkrecał na obroty, przerywał, po puszczeniu gazu gasł, jak sie go odpaliło na wolnych mógł tak przez jakis czas pochodzić.
Przyjmuję za prawdopodobną wyłącznie usterkę układu zasilania w paliwo, ponieważ przy brutalnej próbie psiknięcia plakiem we wlot powietrza silnik zaczyna łapać.
Tylko - co dalej sprawdzać? Wtryskiwacz wydaje sie byc sprawny po badaniu omomierzem, do tego widać na przepustnicy benzyne po próbie odpalenia.
Moze uda mi się dzisiaj zdobyć manometr, sprawdze cisnienie w cylindrach na sucho i z olejem.
Jezeli ma ktos jakiś pomysł co sprwdzic był bym wdzięczny.