Jakie zastosować zawieszenie?

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

l
lambers
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 25
Rejestracja: 28 kwie 2009, 18:47
Lokalizacja: Koszalin

Jakie zastosować zawieszenie?

Post autor: lambers »

Z uwagi na to, że zamierzam trochę podłubać ( a w zasadzie mechanik ) przy polówie zastanawiam się jakie zastosować zawieszenie przód/tył? Niewątpliwie czeka mnie jego wymiana bo jest już mocno wytłuczone. Zaznaczam, że nie chcę stosować zawieszenia sportowego/obniżać auta. Potrzebuje odpowiedniego do jazdy głównie po polskich dziurawych drogach i nierównych bezdrożach, więc nie chcę aby było za niskie. Co polecacie, ile ewentualnie szykować monety na cały komplet?

Pozdrawiam, Wojtek.
Awatar użytkownika
Wy3
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 238
Rejestracja: 14 lis 2008, 18:49
Lokalizacja: Wrocław City

Post autor: Wy3 »

wsadź jakieś twardsze gazowo olejowo amory, za miękkie zawieszenie jest bardzo niebezpieczne na zakrętach, jechałem ostatnio do Głogowa Tico i myślałem że wylecę z drogi jazda przy większej prędkości była udręką.
KONI
l
lambers
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 25
Rejestracja: 28 kwie 2009, 18:47
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: lambers »

Czyli można zachować odpowiedni prześwit pomiędzy podłogą a jezdnią, byleby amortyzatory były twardsze niż oryginalne, montowane seryjnie? A gdzie takich szukać? Bo zestawy sportowe widziałem za ponad 600 zł. "Trochę" dużo...
Awatar użytkownika
Bruczyk
Global Moderator
Global Moderator
Posty: 2834
Rejestracja: 14 lis 2008, 13:18
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Bruczyk »

mozesz poszukac na allegro amortyzatorow z ta technix,
k
kamien
Początkujący
Początkujący
Posty: 146
Rejestracja: 13 lis 2008, 19:54
Lokalizacja: Łódź

Post autor: kamien »

polecam amorki KYB, dobra firma, dobre wykonanie :)
l
lambers
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 25
Rejestracja: 28 kwie 2009, 18:47
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: lambers »

Mechanik powiedział, że trzeba wymienić amortyzatory z przodu (oba), czy kupuje się tylko amortyzatory,czy całe McPersony? Jestem kompletnie zielony, nie chcę jeździć do sklepu w te i nazat ;) Mógłby ktoś podać jakiś link do konkretnego amorka na przód? Polo 93' silnik AAU.
Awatar użytkownika
rolek
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 226
Rejestracja: 14 lis 2008, 13:22
Lokalizacja: FG & FMI

Post autor: rolek »

Kupuje się same amortyzatory (wkłady) http://www.allegro.pl/item640732789_amo ... gt_90.html
Obrazek
l
lambers
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 25
Rejestracja: 28 kwie 2009, 18:47
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: lambers »

Mam kolejne pytanie. Ostatnio wymieniłem (a w zasadzie mechanik) drążek i końcówkę drążka kierowniczego, łożyska kół przednich oraz klocki hamulcowe. Po wymianie mechanik poinformował mnie, że przednie amortyzatory nadają się do wymiany. Wszystko było w porządku, jednak po kilku dniach zaczęło dziać się coś niepokojącego. Zaczęło szarpać kierownicą, tak jakby ktoś za mnie ją trzymał, czasami muszę się z nią siłować. Jest to efekt podobny do jazdy na głębokim błocie pośniegowym samochodem z oponami letnimi. Po prostu czasami rzuca samochodem na boki, czuć wyraźny opór na kierownicy, przy próbach utrzymania prostego kierunku jazdy. Co to może być? Czy to wina amortyzatorów, czy stało się coś poważniejszego? Fakt, że czuję na przodzie każdą, nawet najmniejszą dziurę.
Awatar użytkownika
Wy3
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 238
Rejestracja: 14 lis 2008, 18:49
Lokalizacja: Wrocław City

Post autor: Wy3 »

A ustawiłeś geometrie kół :acute:
KONI
l
lambers
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 25
Rejestracja: 28 kwie 2009, 18:47
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: lambers »

No właśnie jeszcze nie, czekam na wymianę amortyzatorów, żeby nie robić tego kilka razy... Może to być od zbieżności? Aż tak? :shock:
Awatar użytkownika
rolek
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 226
Rejestracja: 14 lis 2008, 13:22
Lokalizacja: FG & FMI

Post autor: rolek »

Jak mechanik wkręcił końcówkę drążka ,,na oko'' to może tak być, wymieniaj amorki i leć na zbieżność bo szkoda opon.
Obrazek
l
lambers
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 25
Rejestracja: 28 kwie 2009, 18:47
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: lambers »

:boredom: :bye: No i po oponach. Przyjrzałem im się dzisiaj (przednim) i od wewnątrz na szerokości ok. 5 cm., są już sliki. Dzisiaj przy delikatnie gwałtowniejszym hamowaniu na mokrym asfalcie, polo popłynęło jak na śniegu. Opony do wyrzucenia. Mam pytanie. Czy po wymianie amorów pojechać na zbieżność, czy najpierw zmienić laczki? Czy po ustawieniu zbieżności i wymianie opon/kół jeszcze raz trzeba robić zbieżność?
Awatar użytkownika
rolek
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 226
Rejestracja: 14 lis 2008, 13:22
Lokalizacja: FG & FMI

Post autor: rolek »

Wymieniłbym amortyzatory + opony i od razu pojechał na zbieżność
Obrazek
Awatar użytkownika
lukas2305
Konkretnie zainteresowany
Konkretnie zainteresowany
Posty: 730
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:56
Lokalizacja: Bytom

Post autor: lukas2305 »

Coś mnie zastanawia...A jakbyś tak pojechał do tego "mechanika" co wymieniał ci końcówcę drążka, na zjechanych oponach i zapytał dlaczego nie poinformował cię o konieczności ustawienia zbieżności...ciekaw jestem jego reakcji jak zobaczy te opony :shock: ...a swoją drogą to ciekawe co to za "mechanik" który wymieniając drążki nie ustawi od razu zbieżności. Rozumiem, że może nie mieć sprzętu ale powinien chociaż poinformować o takiej konieczności...
ODPOWIEDZ

Wróć do „zawieszenie + hamulce”