Strona 6 z 14

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 12:34
autor: shao
:shock:

Na zdjeciach naprawde nie wyglada tak zle... :cry: ale nic to - jak calkowita dowala to lepiej zeby liczyli jak za Merca Sklase!

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 12:39
autor: polakotek
Karol walcz zeby nie dali Ci szkody calkowitej, bo to sie nigdy nie oplaca. Nie wiem czy tutaj bedzie odpowiedzialnosc zarządcy drogi czy nadlesnictwa, zadzwon do gminy tej miejscowosci w ktorej to sie wydarzylo i sie dowiedz, na pewno Ci udziela takiej informacji. Echh, wszystko poprzesuwane, ja bym chyba myslala nad sprzedaza takiego auta :(

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 12:44
autor: MiSiEk-GDA
[quote="polakotek"]Echh, wszystko poprzesuwane, ja bym chyba myslala nad sprzedaza takiego auta :(
[/quote]
Z bólem serca, ale o tym samym myślę niestety bo samochód przekoszony konstrukcyjnie nigdy nie będzie bezpieczny. Z tym dzwonieniem masz rację. To Gołębiewo Wielkie czy tam Średnie podlega chyba pod Trąbki Wielkie albo Godziszewo czy Pruszcz GD uj wie. Teraz chyba tylko czekać na oględziny i myśleć jak najwięcej kasy ugrać na tym by jak najmniej być stratnym, bo to że stratnym będę to więcej jak pewne.

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 12:47
autor: Bielo
dasz radę coś ugrać, znajomi rodziców mieli kolizję i ich Toyotę Corollę z 2006 roku zabrali do ASO w Markach i dostali list po dwóch dniach z orzeczeniem "kasacja"... :roll: zabrali samochód do innego warsztatu i go naprawiają :piwo:

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 12:50
autor: krzychu20
[quote="polakotek"]Echh, wszystko poprzesuwane, ja bym chyba myslala nad sprzedaza takiego auta :( [/quote]

Eee spokojnie bez paniki- to, że wgniecione są błotniki to nie znaczy, że podłuznice dostały i przekosiło całkiem auto :blush2:
To moim zdaniem tylko złudzenie optyczne takie
Karol dobrze, żeś jest cały. Będzie dobrze, mówię Ci to ja :piwo:

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 12:51
autor: JuStIcE
Karol, najważniejsze to to, czy podłoga i podłużnice nie ruszone. Jak nietknięte, to nawet nie myśl o sprzedaży, bo szkoda, żeby takie auto się zmarnowało. Gmina Trąbki Wielkie, nadleśnictwo Kolbudy.
http://www.gdansk.lasy.gov.pl/rdlpgdans ... ki/kolbudy

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 12:51
autor: MiSiEk-GDA
Wiesz Mariusz naprawić wszystko można sami wiemy jakie auta spawane z dwóch jeżdżą czy jakie rzeczy budują ruskie. Mi zależy żeby ten samochód był bezpieczny i żebym się w nim nie zabił, bo to że tu teraz siedzę i piszę poniekąd temu zawdzięczam, gdyby nie to to bym był połamany. Generalnie wiesz mam taką zasadę albo robić coś dobrze albo wcale.

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 12:52
autor: polakotek
Karol mam troche czasu teraz w pracy, wiec szukam i mysle jakby tu najlepiej temat ugryzc :)

Dobra, skoro juz ustalilismy winowajce to skrobie Ci wniosek o odszkodowanie :)

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 12:57
autor: Bielo
Karolu w drzewo, w TIRa, ani w betonową ścianę Polo nie uderzyło, zobaczysz że będzie jeździć, Ty w nim, jeszcze na spota do nas do Warszawy nim przyjedziesz, a jak trzeba będzie to do ślubu pojedziesz ;) :piwo:

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 12:59
autor: Marcinek
Nie jest źle ;p

Gorsze egzemplarze miałem.
Jak zrobią Ci chłopaki to nawet nie odczujesz tego ze coś było nie tak !

nie załamuj sie :)

Edit: Poduchy strzeliły ?

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 13:01
autor: rumcajs25
[quote="krzychu20"] Będzie dobrze, mówię Ci to ja :piwo:[/quote]
I rumcajs tez to mowi :) Najwazniejsze ze Tobie sie nic nie stało, auto rzecz nabyta ;)

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 13:06
autor: MiSiEk-GDA
[quote="polakotek"]Karol mam troche czasu teraz w pracy, wiec szukam i mysle jakby tu najlepiej temat ugryzc :)

Dobra, skoro juz ustalilismy winowajce to skrobie Ci wniosek o odszkodowanie :)[/quote]
Dzięki raz jeszcze jednak na ludzi z klubu zawsze można liczyć :piwo:
[quote="Bielo"]Karolu w drzewo, w TIRa, ani w betonową ścianę Polo nie uderzyło, zobaczysz że będzie jeździć, Ty w nim, jeszcze na spota do nas do Warszawy nim przyjedziesz, a jak trzeba będzie to do ślubu pojedziesz ;) :piwo:[/quote]
Oby, bo tak mi się marzyło szczerze mówiąc by kiedyś nim pod ołtarz zajechać ;) Czas pokaże co będzie na tą chwilę to mówię tylko się cieszyć, że żyję i mogę sobie coś dalej planować. Pamiętajcie:
Obrazek
Z nim wygrać nie idzie choć nie powiem ode mnie też wyłapał niezłego K.O. Swoją drogą ciekawe czy przeżył...

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 13:08
autor: polakotek
Mariusz :banghead: :banghead: :D do slubu to Karol pojedzie nie wiem na czym, ale nie Polo :D

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 13:10
autor: Marcinek
do ślubu pojedzie połowa forum z Polo Klub Polska ;D jak nie wiecej :D

Misiek teraz sie weźmie i polo bd lepsze niż jak by wyjechało z fabryki :P
Poza tym Dzwon podstawą tuningu :D

Re: 9N MiSiEk-GDA Crash ;( czyli spotkanie 1 stopnia z jeleniem

: 11 sty 2013, 13:17
autor: jhosef
Współczuję :-(

Powiem Ci, że będzie szkoda całkowita, chyba, że uprzesz się naprawiać.
Tak to policzą aby wyszła bo taniej dla nich będzie. Moje polo było znacznie mniej uszkodzone i naprawa wyszła na oryginałach nowych poza ASO 11 tysięcy. Taka fakturę dostało PZU.

Jakbyś miał problemy z ubezpieczycielem to mogę pomóc merytorycznie.