[9N3] 2005r Klimatyzacja słabo chłodzi - ale niby chłodzi -

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

s
szewczi90
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 63
Rejestracja: 11 lut 2015, 9:37

[9N3] 2005r Klimatyzacja słabo chłodzi - ale niby chłodzi -

Post autor: szewczi90 »

Witam jak w temacie
w Polo 1.4b 2005 już lift 9N3 rok temu klima działała idealnie super chodziła bez zarzutu natomiast w obecnym sezonie pojawił się jakiś problem, bo tak nie słyszę ''cyknięcia'' gdy nacisnę AC cyknięcie wiadomo że sprężarka się włącza nie ma tego, druga spraw po uruchomieniu klimy jednak nieco chłodzi zmienia się temperatura w nawiewach ale wiadomo nie o to chodzi bo powinno znacznie bardziej chłodzić. Dodatkowo jak jest włączone AC to słychać syczenie w nawiewóch w kabinie.
Moja wstępna diagnoza bo chyba to że brakuje czynnika chłodzącego bo jest go tak mało że sprężarka się nie załącza?
Co Wy na ten problem powiecie?
Awatar użytkownika
adam2308
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 288
Rejestracja: 12 maja 2011, 22:28
Lokalizacja: Krosno

Post autor: adam2308 »

Możliwe, że kończy się czynnik - podjedź do serwisu klimy i niech Ci nabiją
s
szewczi90
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 63
Rejestracja: 11 lut 2015, 9:37

Post autor: szewczi90 »

Może ktoś się jeszcze wypowiedzieć? Co zalecacie najpierw robić? Bo jechać czynnik nabić to najprostrza sprawa. Ale wolał bym uniknąć tego że nabiję klimę a zaraz czynnika znowu nie będzię. Podzielcie się swoimi doświadczeniami z klimatyzacją. Powiem tak rok temu w lecie chłodziła bardzo dobrze aż się cieszyłem że nie zanosi się na jakie kolwiek dobijanie klimatyzacji.
Awatar użytkownika
adam2308
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 288
Rejestracja: 12 maja 2011, 22:28
Lokalizacja: Krosno

Post autor: adam2308 »

Jak jedziesz na serwis klimy to oprócz nabijania klimy masz też sprawdzenie jej szczelności. Ponadto, jeśli problemem nie jest ubytek czynnika (w układzie masz go dużo) to nie poniesiesz wielkich kosztów, bo płacisz za czynnik w zależności od tego, ile go dopełnili. Spróbuj poszukać jakiegoś Groupona w swojej okolicy na serwis klimy - ja tak zrobiłem i byłem zadowolony :)
s
szewczi90
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 63
Rejestracja: 11 lut 2015, 9:37

Post autor: szewczi90 »

Wiec pojade nabic. Masz racje jak klima jest nieszczelna (uklad) to nawet samo nabijanie czynnika sie nie powiedzie dobrze mowie?

A jest to prawa ze jak jest malo czynnika to sprezarka nie chce sie zalaczac?
Awatar użytkownika
adek1983
Global Moderator
Global Moderator
Posty: 1972
Rejestracja: 29 mar 2012, 8:05
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: adek1983 »

Prawda, w układzie klimatyzacji jest czujnik ciśnienia za pomocą którego sterownik klimatyzacji sprawdza czy jest czynnik w układzie.
s
szewczi90
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 63
Rejestracja: 11 lut 2015, 9:37

Post autor: szewczi90 »

Jestem już po uzupełnieniu czynnika, powiem tak ku zdziwieniu w układzie czynnika było 0 gram. Dobili mi cały układ czyli 575gram. Cały proces się powiódł bezbłędnie. Klima działa świetnie bez problemu.

Tylko tak zastanawia mnie jedno że było 0 gram czynnika w układzie. Bo to daje do myślenia skoro rok temu chłodziła idealnie a w obecnym sezonie prawie wogóle. Nie wiem narazie tak będzie będę obserowawał.

Jak ktoś ma jakieś sugestie to proszę pisać.
Awatar użytkownika
konikks
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 207
Rejestracja: 16 lis 2014, 20:52

Post autor: konikks »

to znaczy że masz nieszczelny układ i lada chwila znów odwiedzisz zakład w celu napełnienia czynnika.
chyba że któryś mechanik wpadnie na pomysł żeby najpierw sprawdzić szczelność układu przed jego napełnieniem.
Awatar użytkownika
Bartosz85
Trochę już znaczę
Trochę już znaczę
Posty: 1052
Rejestracja: 03 sty 2010, 15:45
Lokalizacja: Częstochowa/Opoczno

Post autor: Bartosz85 »

To chyba standard, że maszyna sprawdza szczelność przed napełnieniem.
s
szewczi90
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 63
Rejestracja: 11 lut 2015, 9:37

Post autor: szewczi90 »

[quote="Bartosz85"]To chyba standard, że maszyna sprawdza szczelność przed napełnieniem.[/quote]

No dokładnie. Pytałem goscia. Mówił że jak by nie była szczelna to by rozłączyło automatycznie tą maszyne co nabija. A test cisnieniowy przeciez powódł się.
Awatar użytkownika
konikks
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 207
Rejestracja: 16 lis 2014, 20:52

Post autor: konikks »

To co spowodowało zniknięcie czynnika?
s
szewczi90
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 63
Rejestracja: 11 lut 2015, 9:37

Post autor: szewczi90 »

[quote="konikks"]To co spowodowało zniknięcie czynnika?[/quote]


To jest zastanawiajace wlasnie.
Tyle ze ja tez nie wiem kiedy tam bylo zagladane do czynnika. Bo auto mam dopiero drugie lato. Mozliwe ze tam nigdy nie byla klima nabijana tego nie wiem
W
Wolga85
Swój
Swój
Posty: 836
Rejestracja: 31 sty 2010, 16:22
Lokalizacja: Gdów

Post autor: Wolga85 »

Maszyna sprawdza szczelność podciśnieniowo. Wysysa wszystko z układu robi próżnie 40mbar ciśnienia bezwzględnego (jakiś -1 bar) i czeka 4 minuty czy ciśnienie wzrośnie. Jak nie uznaje że układ szczelny i nabija. Niestety ta metoda nie wykrywa małych nieszczelności i niektóre duże (podciśnienie w przewodach nieraz zaciska połączenia i je uszczelnia). Prawidłowo powinno się zrobić próżnię odlączyć maszynę i nabić z 5 bar azotu ustawić równiutko manometr na 5 bar zamknąć wszystko i odczekać z 15-20 min czy nie spadnie/ucieknie. wtedy można nabić gaz.
Lenistwo drogą do postępu
Awatar użytkownika
Bartosz85
Trochę już znaczę
Trochę już znaczę
Posty: 1052
Rejestracja: 03 sty 2010, 15:45
Lokalizacja: Częstochowa/Opoczno

Post autor: Bartosz85 »

U mnie klima słabo chłodziła i dodatkowo było słychać taki świst z nawiewów. Dziś wróciłem od mechanika. Więcej info w temacie: viewtopic.php?f=188&t=33453
ODPOWIEDZ

Wróć do „układ chłodzenia + klimatyzacja/ogrzewanie”