[86c2F] 3F za wysokie obroty czasem trzyma 2000

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

Awatar użytkownika
adek1983
Global Moderator
Global Moderator
Posty: 1972
Rejestracja: 29 mar 2012, 8:05
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

[86c2F] 3F za wysokie obroty czasem trzyma 2000

Post autor: adek1983 »

Koledzy i koleżanki. Od jakiegoś czasu męczę się z ustabilizowaniem pracy silnika. Po krótce opiszę z czym jest problem:

Na zimnym silniku trzyma 1200 obrotów.
Jak się rozgrzeje to schodzi do 1050-1100.
Czasami jak się lekko muśnie gaz, to wskakuje na 2000 i albo sobie schodzi sam do tych 1100, albo trzeba ponownie nacisnąć gaz lub przydusić go sprzęgłem i wtedy zejdzie na 1100 obrotów.
Jak się gwałtownie naciśnie pedał gazu to następuje przydławnienie na pograniczu zgaśnięcia silnika i dopiero się wkręca na obroty.
Dodam jeszcze, że jak się zagrzeje, to delikatnie buja obrotami. Jest to słyszalne w pracy silnika i na wskazówce obrotomierza też to widać.

Od czego zacząć poszukiwania przyczyny takiego zachowania silnika? Ja podejrzewam nieszczelność w dolocie. Dodam, że silnik mam moc, normalnie się rozpędza.
Ostatnio zmieniony 23 cze 2014, 14:56 przez adek1983, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Wojciechus
Konkretnie zainteresowany
Konkretnie zainteresowany
Posty: 641
Rejestracja: 18 paź 2010, 1:05
Lokalizacja: Wawa/Białystok

Post autor: Wojciechus »

U mnie podobny efekt był jak u Ciebie, ale sam wskakiwał na obroty, po czym przygasał a gdy się dodało gazu to czasem już zostawał na tych obrotach. Uszkodzony był czujnik halla. Póki był na ssaniu wszystko działało super, świrowanie zaczynało się gdy się rozgrzał.
Awatar użytkownika
adek1983
Global Moderator
Global Moderator
Posty: 1972
Rejestracja: 29 mar 2012, 8:05
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: adek1983 »

Zacznę od odpięcia odmy od przepustnicy i zaślepię wlot. Oraz spróbuję uszczelnić przepustnicę na kolektorze dolotowym. Tam jest taka cienka uszczelka papierowa, może tam łapie lewe powietrze.
A
Anonymous

Post autor: Anonymous »

jak juz odpinasz odmę to zerknij czy przepustnica nie jest zaolejona
Awatar użytkownika
adek1983
Global Moderator
Global Moderator
Posty: 1972
Rejestracja: 29 mar 2012, 8:05
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: adek1983 »

[quote="Marcin86c"]jak juz odpinasz odmę to zerknij czy przepustnica nie jest zaolejona[/quote]

Przepustnica była czyszczona przed montażem. Kolektor ssący również był wymyty z oleju, którego było i tak bardzo mało.
A
Anonymous

Post autor: Anonymous »

zerknij jeszcze na czujnik temperatury
w moim był uszkodzony przewód i świrował czasem
Awatar użytkownika
adek1983
Global Moderator
Global Moderator
Posty: 1972
Rejestracja: 29 mar 2012, 8:05
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: adek1983 »

Dodam jeszcze, że jak się zagrzeje, to delikatnie buja obrotami. Jest to słyszalne w pracy silnika i na wskazówce obrotomierza też to widać.
A
Anonymous

Post autor: Anonymous »

no to może krokowiec o ile jest bo nie pamiętam
Awatar użytkownika
Wojciechus
Konkretnie zainteresowany
Konkretnie zainteresowany
Posty: 641
Rejestracja: 18 paź 2010, 1:05
Lokalizacja: Wawa/Białystok

Post autor: Wojciechus »

Z tego co wiem nie ma krokowca w 3f-ie. Adrian, nie wiem jakie są na to sposoby ale sprawdź ten czujnik halla, bo objawy masz niemal identyczne jak u mnie a do spółki z mechanikiem szukaliśmy lewego powietrza na raty prawie 3 miesiące. U mnie jeszcze dodatkowo silnik działał dość głośno i tak jakby nerwowo.
Awatar użytkownika
adek1983
Global Moderator
Global Moderator
Posty: 1972
Rejestracja: 29 mar 2012, 8:05
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: adek1983 »

No to posprawdzałem i nic nie znalazłem. A silnik jak wariował tak wariuje. Odma czysta, przepustnica też. Dodatkowo uszczelniłem styk przepustnicy z kolektorem. Nic to nie pomogło. Sprawdziłem niebieski czujnik . Odpięcie na zimnym nic nie daje, a na ciepłym podskakują obroty o jakieś 100-150, więc stwierdzam że jest ok. Skłonię się w stronę podmiany czujnika halla.
Awatar użytkownika
lukas2305
Konkretnie zainteresowany
Konkretnie zainteresowany
Posty: 730
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:56
Lokalizacja: Bytom

Post autor: lukas2305 »

adek1983, a statyczny kąt zapłonu ustawiony? Czyli rozrząd na znaki, a korpus aparatu zapłonowego ustawić tak, że palec w aparacie wskazuje na kreske na korpusie.
Druga sprawa. Ciśnienie paliwa mierzyłeś? Przy za wysokim ciśnieniu tak się lubi dziać jak opisujesz.
Awatar użytkownika
adek1983
Global Moderator
Global Moderator
Posty: 1972
Rejestracja: 29 mar 2012, 8:05
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: adek1983 »

Nie sprawdzałem tych rzeczy. Zakładam, że jest ok, bo przed wyjęciem silnika z auta było wszystko ok. Ale sprawdzę. Z ciśnieniem paliwa będzie problem, bo nie mam możliwości, ale może mój mechanik będzie miał manometr, to sprawdzimy.
Awatar użytkownika
adek1983
Global Moderator
Global Moderator
Posty: 1972
Rejestracja: 29 mar 2012, 8:05
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: adek1983 »

Wczoraj przystąpiłem do sprawdzenia ustawień zapłonu. Okazało się, że delikatna korekta pomogła. Teraz silnik trzyma na ciepłym 950 a na zimnym niecałe 1100 obr/min. Dzisiaj zobaczę jak to się jeszcze odpycha i pewnie problem będzie można uznać za rozwiązany.
A
Anonymous

Post autor: Anonymous »

po obrotach wygląda dobrze
Awatar użytkownika
adek1983
Global Moderator
Global Moderator
Posty: 1972
Rejestracja: 29 mar 2012, 8:05
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: adek1983 »

I najważniejsze, że są stabilne. Nie pływają jak wcześniej. Dodatkowo silnik nie przywiesza się na wyższych obrotach. Zobaczymy co wyjdzie w praniu.
ODPOWIEDZ

Wróć do „silnik”