Witam ... mam takie skromne pytanie, wie ktoś może co to może być? piszczy coś w okolicy nadkola z przodu po prawej stronie mocniej ... po lewej mniej ... tak jak by amortyzatory czy też spręzyny zardzewiały czy też sie zurzyły i piszczą ... ale sytuacja jest dziwna ponieważ gdy jezdze na karcher i zleje nadkola pożądnie to po przejechaniu kilkudziesięciu metrów piszczenia nie ma tak jak bym coś tam wymył, wypłukał ... ale piszczenie powraca po np. 2 dniach ...
piszczy jak jade w miare wolno (do70) bo pózniej pewnie silnik zagłusza

na dziurach, dziurkach i nierównościach ... przy małej prędkości jak np. wjezdzam na osiedle to podobno słychać to bardzo mocno .. az sie ludzie oglądają

hehe
dodam jeszcze że byłem na przeglądzie miesiąc temu wtedy też piszczało i nic złego na temat zawieszenia mi niepowiedziano niby wszystko wporządku ... chyba że pracownik wiedział mniej jak ja

Ostatnio zmieniony 19 sie 2009, 15:21 przez
MarszaL, łącznie zmieniany 1 raz.