Witam mam pytanie : miałem spotkanie z wysokim krawężnikiem na zakręcie wpadłem w poślizg i przednim lewym kołem uderzyłem w krawężnik przy prędkości około 20 -30 km/h, koło jest cofnięte o 2 - 3 cm względem prawego i ściąga mi auto na lewo. Czy przyczyną tego może być skrzywiony wahacz lub przesunięty sworzeń wahacza? znajomy mi mówił że mogła sie przesunąć łapa wahacza z podłogą ? Proszę o pomoc.
Po lekkim dzwonie w mojej polówce pękło mocowanie stabilizatora i też ściągało w jedną stronę znacznie mocniej przy hamowaniu, w pierwszej kolejności podejrzenie padło na koncówki drążków ale mechanik szybko się z tego wycofał po sprawdzeniu stabilizatora tyle mogę powiedzieć jeśli chodzi o moje doświadczenie ze ściaganiem.
Wejść pod samochód, dobre światło i patrzeć co krzywe, pęknięte albo uszkodzone. Tak teoretycznie to można pół samochodu wpisać na listę, a i tak nie koniecznie zgadniemy...
Wy3
napewno wachac moj kumpel mial to samo stabilizator caly tylko wachac lekko sie wygiol w banan i przez to kolo sie coflo okolo 4-5 cm i tez ostro sciagalo wymienil wachacz pojechal na zbieznosc i wszystko si!!
trochę głupie jest zakładanie rematu i pytanie co się zdupiło po walnięciu w krawężnik, zerknąć pod auto i wiadomo... ale ok, skoro chcecie tak...
Mam pytanko ile zbieżność kosztuje? mam wykrzywiony wachacz, auto delikatnie ściąga.
Chziałbym się zorientować ile by kosztowała zbierzność, cy poprostu wyjeżdżać opony które mam w garażu do cholery :-D