[quote="rat4"]ja też co 10 tyś zmieniam
Jeśli wiesz że twój silnik jest zdrowy sprawdzałeś kompresję[/quote] Nie sprawdzałem kompresji.
[quote="rat4"]:!: zaznaczam że jakiekolwiek zmiany oleju robisz na własne ryzyko, dla mnie ryzyko to do starego samochodu gdzie miałeś minerała wlać syntetyk, zmiana z półsyntetyka na syntetyk to już mniejsze ryzyko i sam bym się nie bał tego robić[/quote]
Minerała tam raczej nie było. Tak jak napisałem była naklejka na przewodzie gumowym przy zbiorniku wyrównawczym płynu chłodzącego
5w-40 Pisze raczej bo nie wiem jaki olej stosował poprzedni właściciel bo autko kupiłem od handlarza.
[quote="rat4"]Pytanie nr 1 do ciebie
Jendrol, czemu zmieniłeś olej z 5W na 10W i znów chcesz wracać na 5W?[/quote]
dlaczego zmieniłem: bo pomyśłałem, że silnik już stary to pewnie już nie moge jeździć na syntetyku bo w końcu sie rozszczelni i że lepszy i może tańszy bedzie półsynt.
A to że wlałem Mobile 5w-50 to przypadek :-? bo mechanik mi "doradził mobil 15w-40 a że nie było w sklepie to wziąłem Mobil 5w-50 :nea:
dlatego chce wrócić na 5w bo:
1. poczytałem troche postów/info co do olejów syntetycznych-że poprostu są lepsze, a poza tym skłoniły mnie te niskie temp. ostatnio i że temp. płynięcia syntetyku jest niższa niż minerała. I "szklanki" tak nie stukają długo od uruchomienia raczej na takim oleju.
2. Syntetyk nie zostawia syfu jak minerał
3. Silnik dłużej by pożył na syntetyku
3 Uznałem, że Mobil 5w-40 bedzie jednak lepszy od Castrola 10w-40
[quote="rat4"]jak nie bałeś się zmienić na półsyntetyk to nie powinieneś mieć oporów aby zmienić znów na syntetyk? Masz już doświadczenie w takich zmianach (bez złośliwości tak piszę) :scratch:[/quote]
Doświadczenia nie mam. Właśnie to bedzie pierwsze. I dlatego nie chce przedobrzyć z tym olejem.
A 1 rzecz mnie zastanawia:czy jak wleje ten preparat do płukania to czy nie bedzie on zbyt agresywny dla uszczelnień silnika. Czy poprostu sie nie rozszczelni za jakiś czas.
W sumie to i tak jest pewne ryzyko które i tak ja poniose jak by sie okazało że
silnik żre olej potem czy gdzieś na uszcz. puszcza