Strona 1 z 1
tykanie na zimnym
: 15 paź 2009, 14:16
autor: gumis55
Witam mam vwpolo1.4benzyna przy uruchmieniu silnika słychać takie delikatne tykanie jak troche pochodzi i sie zagrzeje to tykanie znika mam prosbe do kolegów czy to normalne? Jesli ktos się zetkną z tym problemem to prosze o rade.Dzeęki....
Re: tykanie na zimnym
: 15 paź 2009, 14:25
autor: michał25
Jak na zimnym to sa to popychacze tez to mam koszt naprawy to 27 zł za jeden popychacz a jest ich 8 plus uszczelka pod głowice i oczywiscie robocizna
Re: tykanie na zimnym
: 21 paź 2009, 20:06
autor: comandos19
[quote="gumis55"]Jak na zimnym to sa to popychacze[/quote]
dokładnie miałem to samo po wymianie wszystko ucichło :oki:
Re: tykanie na zimnym
: 15 lut 2010, 22:35
autor: mnichu33
czy uszczelka pod głowicę jest konieczna? czy tylko pod nasadę głowicy
Re: tykanie na zimnym
: 17 lut 2010, 18:10
autor: riggs
Kolego po ci te koszta?Jeśli tyka tylko na zimnym a na ciepłym nie to nie wymieniaj popychaczy!Na zimnym silniku zanim olej dojdzie do kompensatorów luzu zaworowego (szklanek) mija trochę czasu i stąd klepanie.Jeśli na ciepłym ci nie klepie to zostaw jak jest bo szkoda kasy i meches poza tym tez może ci schrzanić robotę ( tak miał mój kolega którego popychacze po wymianie chodziły głośniej niż przed).Sprawa druga kiedy wymieniałeś olej i na jakim jeżdzisz??Jak olej stary to popychacze już się odzywają nawet na ciepłym silniku.Sprawa kolejna jak jeżdzisz na mieneralu to też mogą ci hałasować.Optymalne rozwiązanie jeśli nie bierze oleju bądz bierze znikome ilości to zmienić olej na półsyntetyk.Ale nie zmieniaj popychaczy jeśli tyka tylko na zimnym bo to typowa praca tych silników na zimno.Mam obecnie 4 tego VW i wiem co mówię.I pamiętaj że olej ma też spore znaczenie na odgłos pracy silnika.Pozdrawiam
Re: tykanie na zimnym
: 17 lut 2010, 19:25
autor: matador
[quote="riggs"]Kolego po ci te koszta?Jeśli tyka tylko na zimnym a na ciepłym nie to nie wymieniaj popychaczy!Na zimnym silniku zanim olej dojdzie do kompensatorów luzu zaworowego (szklanek) mija trochę czasu i stąd klepanie.Jeśli na ciepłym ci nie klepie to zostaw jak jest bo szkoda kasy i meches poza tym tez może ci schrzanić robotę ( tak miał mój kolega którego popychacze po wymianie chodziły głośniej niż przed).Sprawa druga kiedy wymieniałeś olej i na jakim jeżdzisz??Jak olej stary to popychacze już się odzywają nawet na ciepłym silniku.Sprawa kolejna jak jeżdzisz na mieneralu to też mogą ci hałasować.Optymalne rozwiązanie jeśli nie bierze oleju bądz bierze znikome ilości to zmienić olej na półsyntetyk.Ale nie zmieniaj popychaczy jeśli tyka tylko na zimnym bo to typowa praca tych silników na zimno.Mam obecnie 4 tego VW i wiem co mówię.I pamiętaj że olej ma też spore znaczenie na odgłos pracy silnika.Pozdrawiam[/quote]
Dzięki kolego za rade :oki: Jest jak mówisz,siemka :piwo: