Strona 1 z 1

Stuka,puka z przodu w okolicach koła

: 29 lis 2008, 17:11
autor: Groszek
Witam,
dziś udało mi się po części ustalić coś z czym walczę od dłuższego czasu. Mianowicie autko na większych dziurach jakby przycierało, okazuje się, że to nic nie przyciera, nic nie dotyka ziemi. Sytuacja wygląda następująco: gdy wjadę w dziurę w autku rozlega się stuk teraz już wiem, że w okolicach przedniego koła. Myślałem, że to może miska zahacza, ale dziś to wykluczyłem. Koło też o nadkole nie wali, bo gdy wleci w dziurę to zostaje jeszcze do błotnika trochę miejsca i tym samym do nadkola. Wydaje mi się, że to coś w okolicach wahacza. Po zdjęciu koła zauważyłem, że nie mam owiewki na lewym wahaczu, a na prawym jest. Przednie zawieszenie było niedawno sprawdzane i podobno igła - nie wiem co jeszcze może powodować to stuknięcie/puknięcie. Dźwięk wydaje się nie być metaliczny. Amorki sprawdzone na trzepakach po 70% każdy, geometria ustawiona na cacy, ciśnienie powietrza odpowiednie. Dzieje się to na zimówkach jak i na letnich tylko jak wlecę w głębszą dziurę i tylko z lewej strony. Jakieś pomysły? Ratujcie koledzy.

Re: Stuka,puka z przodu w okolicach koła

: 29 lis 2008, 19:14
autor: Anonymous
czasami dzieje sie tak jak sa wyrobione te gumowe poduszki nad amortyzartorem. mozesz sprobowac odkrecic kielichy (pod maska) i podlozyc pod nie jakies twarde gumy i zakrecic. dodatkowo usztywni to zawieszenie i moze ci pomoc wyeliminowac stuki. jesli to nie pomoze to tylko wymiana poduszek, ale to juz jest bardziej kosztowne i czasochlonne.
UWAGA kielichy fabrycznie nie dolegaja do blachy, ale gume mozesz tam podlozyc. ja mam tak zrobione i jezdzi sie super.
powodzenia

Re: Stuka,puka z przodu w okolicach koła

: 29 lis 2008, 20:08
autor: Groszek
Ok, dzięki, wygląda to poważnie i w poniedziałek u magików się pojawię, żeby dokładnie mi to zobaczyli i zwrócę im uwagę na te uwagi. Może ktoś ma jakieś inne pomysły? Im więcej tym lepiej :)