Wymiana szczęk i cylinderków (hamulce bębnowe)
: 28 sie 2009, 10:07
Witam serdecznie,
Wczoraj miałem szczęście w nieszczęsciu, poszły mi hamulce na pustej drodze, jedynie przejechalem zakręt, w który miałem skręcić. Dojechałem używając ręcznego do domu i okazało się, że wycieka płyn z tylnego lewego koła. Po zdjęciu bębna okazało się, że wyrobiony cylinderek rozepchał szczękę, która się przy okazji lekko wgięła do środka.
Z racji, że sam nie mam jak za bardzo tego zrobić (szczególnie odpowietrzyć, nie pasuje nawet "specjalny klucz" do tego celu) - trzeba udać się znowu do warsztatu.
W warsztacie z tego co się orientują robia od razu obydwie strony - uważacie, że powinienem od razu wymienić cylinderek z drugiej strony (bo szczęki to by się przydało)?
No i drugie pytanie, czy jak kupię szczęki to dostanę cały komplet ze sprężynkami i mocowaniami, czy wszystko będę musiał kupować oddzielnie?
Z góry dziękuję za porady.
Wczoraj miałem szczęście w nieszczęsciu, poszły mi hamulce na pustej drodze, jedynie przejechalem zakręt, w który miałem skręcić. Dojechałem używając ręcznego do domu i okazało się, że wycieka płyn z tylnego lewego koła. Po zdjęciu bębna okazało się, że wyrobiony cylinderek rozepchał szczękę, która się przy okazji lekko wgięła do środka.
Z racji, że sam nie mam jak za bardzo tego zrobić (szczególnie odpowietrzyć, nie pasuje nawet "specjalny klucz" do tego celu) - trzeba udać się znowu do warsztatu.
W warsztacie z tego co się orientują robia od razu obydwie strony - uważacie, że powinienem od razu wymienić cylinderek z drugiej strony (bo szczęki to by się przydało)?
No i drugie pytanie, czy jak kupię szczęki to dostanę cały komplet ze sprężynkami i mocowaniami, czy wszystko będę musiał kupować oddzielnie?
Z góry dziękuję za porady.