[9n] Silnik jakby się dusi na biegu bez gazu 1.4TDI

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

m
marcin
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 74
Rejestracja: 14 lis 2008, 9:02
Lokalizacja: Nowy Dwór Maz.

[9n] Silnik jakby się dusi na biegu bez gazu 1.4TDI

Post autor: marcin »

Witam,
Od pewnego czasu mam pewien problem, jadąc jakieś 130km/h puszczam gaz i wtedy czuje jak silnik zaczyna drgać i dochodzi taki dźwięk jak by się dusił.. Tak jakby coś z powietrzem było nie tak.. Filtr powietrza był wymieniany.

Co to może być?

Jeżeli włączę klimatyzację, to już przy 120 są takie objawy..

Czy te silniki mają odmę, która mogłaby się zabrudzić?
Planuje niedługo wizytę w warsztacie, ale chciałbym wiedzieć czego się spodziewać, a może dałbym sobie z tym radę sam?
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2009, 8:39 przez marcin, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
HaNsiN
Początkujący
Początkujący
Posty: 160
Rejestracja: 13 kwie 2009, 18:16

Post autor: HaNsiN »

każde silniki mają odmę <odpowietrzenie skrzyni korbowej>
Filtr powietrza wymieniony, a paliwa?
Kopci? jak pracuje na biegu jałowym? spadła moc? skacze moc <raz jest a raz nie ma?>
Podepnij auto do VAGa i zrób logi dynamiczne 003,008,011, 013, 018, 023 i pokaż na forum.
m
marcin
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 74
Rejestracja: 14 lis 2008, 9:02
Lokalizacja: Nowy Dwór Maz.

Post autor: marcin »

nie mam vaga:/ filtr paliwa wymieniony niecałe 20 tys temu. Kopcenia nie zauważyłem, spadku mocy też nie.. na biegu jałowym wszystko jest wporządku, jedy ne co jest, ale to jest na wszystkich biegach, że przy minimalnym dodaniu gazu (1100rpm) słysze taki głośniejszy dźwięk z silnika.. Cięzko go opisać:/
Awatar użytkownika
HaNsiN
Początkujący
Początkujący
Posty: 160
Rejestracja: 13 kwie 2009, 18:16

Post autor: HaNsiN »

szkoda, że nie masz VAGa bo szczerze Ci powiem bez zdiagnozowania można sobie wymyślać, nie spać w nocy i inne przykre historie, a tak jak masz kabelek podpinasz do autka, kilka chwil i wszystko jest na tacy ;) Druga sprawa - u diagnosty zapłacisz z 50 zł, znajdzie błędy, powie co i jak<czasami> , zgarnie kasę za usługę i tyle jego. A jak masz swój kabel <nawet najtańszy z Allegro za 70 zł> możesz auto podpinać tyle ile chcesz ;) Powiem Ci tak : poszukaj kogoś znajomego co jeździ autami VW/Audi/Seat/Skoda - możliwe , że ma kabel i sprawdzisz autko. Jeżeli nie masz nikogo takiego, a zanim cokolwiek zaczniesz wymieniać MUSISZ podpiąć VAGa to ja bym go poprostu kupił. Sam kupiłem taki tani i nie narzekam. Co chcę sprawdzić sprawdzam.

Na jakim paliwku jeździsz? normalne tankowane na stacji czy od znajomego? Sorki za takie pytania , ale masz silnik na PD <pompowtryskach> a one są bardzo wrażliwe na jakość paliwa.
m
marcin
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 74
Rejestracja: 14 lis 2008, 9:02
Lokalizacja: Nowy Dwór Maz.

Post autor: marcin »

A możesz mi podać jakiś model VAGa? I czy taki na USB będzie działał?

Tankuje przeważnie na bp od czasu do czasu zalewam go tez paliwem ultimate. Jednak również czasami zdarza się zatankować paliwo z lotosa, ale to znacznie rzadziej.
Tylko czy to może być zależne od paliwa jeżeli takie rzeczy dzieją się w momencie kiedy puszczam gaz, czyli paliwo praktycznie nie dociera do silnika.

Aha jeszcze jedna rzecz, która może, ale nie musi mieć z tym coś wspólnego. Jakiś czas temu, zaczęła migać kontrolka od akumulatora i coś jakby trzeszczało w alternatorze. Stwierdziłem, że pewnie skończyły się szczotki, następnego dnia, kontrolka już nie migała, ale auto mimo wszystko do mechanika trafiło, ale on nic nie stwierdził, sprawdził ładowanie, wszystko było ok. Kontrolka od tamtej pory nie zamigała ani razu, trzeszczenie też się nie pojawia, ale mam wrażenie, że od tamtego momentu coś zaczęło się dziać.

Pytanie czy przez to mógł jakiś błąd wskoczyć na komputer przez co silnik zachowuje się tak jak się zachowuje? przerwy w dopływie prądu nie było, bo akumulator się nie rozładował..
Awatar użytkownika
HaNsiN
Początkujący
Początkujący
Posty: 160
Rejestracja: 13 kwie 2009, 18:16

Post autor: HaNsiN »

VAG KKL USB http://rgme.pl/vagkklusbpl-p-30.html ja mam taki i wystarcza ;)

jak będziesz miał kabel zrób logi dynamiczne <czyli w jeździe, jedziesz na 3 biegu obroty 1,5tys i buta mu go podłogi - do obrotów 4tys i możesz puścic gaz> jak Ci pisałem grupy 003,008,011. 013, 018 i 023 to pozycje mówiące o stanie pompowtrysków. Jak będziesz miał kabel to napisz na GG 6300846 ;) Pomyślimy
i
inginio
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 396
Rejestracja: 21 lis 2008, 21:41
Lokalizacja: Płock

Post autor: inginio »

Z tym alternatorem to jest bardzo prawdopodobne że sprzęgiełko w nim pada(te małe kółko po którym chodzi pasek) lubią padać po przebiegu 120tyś.km
KUPIE KATALIZATORY GLÓWNIE Z TDI oraz HDi
m
marcin
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 74
Rejestracja: 14 lis 2008, 9:02
Lokalizacja: Nowy Dwór Maz.

Post autor: marcin »

Z alternatorem się trochę uspokoiło po wymianie paska.

A z tym duszeniem to straszna głupota.. Osłona pod silnikiem (ta plastikowa) pogubiła zaczepy i nie trzymała się z tyłu. Pęd powietrza musiał ją lekko unosić a przy zwalnianiu zaczynała szaleć i stąd dziwne objawy.. Przyczepiłem ją na opaski i wszystko jest w porządku:)

Piszę o tym bo może się kiedyś komuś przyda.. Taka głupota a martwiłem się, że coś z silnikiem się dzieje i w ogóle czarne wizje..
i
inginio
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 396
Rejestracja: 21 lis 2008, 21:41
Lokalizacja: Płock

Post autor: inginio »

A my tu juz najgorsze zakladaliśmy :grin: A to tylko oslonka!
KUPIE KATALIZATORY GLÓWNIE Z TDI oraz HDi
m
marcin
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 74
Rejestracja: 14 lis 2008, 9:02
Lokalizacja: Nowy Dwór Maz.

Post autor: marcin »

Dokładnie:) Ale mimo wszystko dzięki za wsparcie:)
ODPOWIEDZ

Wróć do „silnik”