Problem z silnikiem (akumulator - komputer)

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

Awatar użytkownika
lukas2305
Konkretnie zainteresowany
Konkretnie zainteresowany
Posty: 730
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:56
Lokalizacja: Bytom

Problem z silnikiem (akumulator - komputer)

Post autor: lukas2305 »

Witam.Mam problem ze swoją polówką. Wczoraj wyciągnąłem akumulator z samochodu żeby go podładować (problemy z odpaleniem w zimny poranek ;) ). Ładował się całą noc. Kiedy dzisiaj rano "wsadziłem" go na miejsce, odpaliłem samochód bez problemu. Pochodził jakiś czas na jałowym (musiałem go odśnieżyć). Wsiadam do auta, jadę kawałek i nagle coś się zaczyna dziać. Silnik traci moc. Miałem takie wrażenie jakby jeden z cylindrów przestał chodzić, albo wszystkie nie dostawałyby odpowiedniej dawki paliwa. Apropo to silnik AAV 1.3 monowtrysk. Z gasnącym silnikiem przejechałem jakiś kilometr i wszystko wróciło do normy. Dojechałem spowrotem do domu z obawy, że może mi zabraknąć mocy np. na jakimś skrzyżowaniu, a o kolizję na ośnieżonej nawierzchni nietrudno. I w związku z tym moje pytanie. Czy ten problem może być spowodowany przez komputer sterujący pracą silnika? Powiem jeszcze, że działo mi się tak wcześniej(tj.latem), także po odłączeniu akumulatora. Pomogło wtedy, o ile pamiętam a pamięć mam krótką, ustawienie zapłonu... :? Czy któryś z kolegów (koleżanek ;) ) miał podobny problem?
Z góry dzięki za odpowiedzi
c
cybertom
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 45
Rejestracja: 16 lis 2008, 12:19

Post autor: cybertom »

Witam
Co prawda mam AAU na monowtrysku ale to dokładnie ten sam silnik tylko mniejszy i nigdy mi się tak nie działo a nieraz odłączałem. Niektórzy powiedzą ze po odłączeniu powinno się go zostawić na biegu jałowym aż się nagrzeje do 90stopni ale ja rzadko kiedy to stosowałem i nie widziałem żadnej różnicy tzn. czy z tym czekaniem aż się rozgrzeje czy nie. Tak czy tak jechał od razu bez żadnych konsekwencji w mocy silnika czy przyspieszeniu czy spalaniu.
CyberTom
C
Changeman
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 61
Rejestracja: 13 lis 2008, 19:04
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: Changeman »

Moze czujnik halla. Jakis rok temu mialem z nim problemy jak mial kaprysy pomagal mlotek i kilka pukniec w aparat zaplonowy w koncu calkiem zdechl i trzeba bylo wymienic.
A objawy byly podobne: niekiedy odpalenie auta to jak 3 w totka :P czeste braki mocy, niekedy potrafil zgasnac :x
Awatar użytkownika
lukas2305
Konkretnie zainteresowany
Konkretnie zainteresowany
Posty: 730
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:56
Lokalizacja: Bytom

Post autor: lukas2305 »

Dzięki bardzo za odpowiedzi. W wolnej chwili wezme od kumpla czujnik halla na podmiankę ;) Zobacze czy to coś da...Ale dalej zastanawia mnie komputer...chodzi mi o to, czy jak np. jakiś czujnik jest walnięty, to komputer potrafi tak przetworzyć dane, że silnik pracuje normalnie, a po odłączeniu akumulatora wraca do ustawień fabrycznych i zaczynają się cyrki?...
C
Changeman
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 61
Rejestracja: 13 lis 2008, 19:04
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: Changeman »

Jak nie jestes pewny co do tego sterownika to tutaj masz opis jak zrobic domowym sposobem diagnostyke.
viewtopic.php?f=12&t=523
Jakbys sie za to zabral i mial jakies watpliwosci to pytaj ja ta diagnostyke robie raz na 2 miesiace.
ODPOWIEDZ

Wróć do „elektryka + centralny zamek”