Strona 1 z 1

Blacha nad wydechem

: 23 lis 2008, 18:12
autor: Mlody
Nad wydechem jest aluminiowa blacha, ktora w mojej Polowce sie troche utlenila i obluzowala nad ostatnim tlumikiem, przez co czesto wpada w drgania i strasznie denerwuje halasujac.
Jak sadze jest ona tam w konkretnym celu, podejrzewam ze chroni przed ciepelkiem z wydechu ale czy jak sie ja usunie to jest szansa ze cos sie stanie? Np Polo sie zapali? :) Czy mozna ja smialo wywalic?

Re: Blacha nad wydechem

: 23 lis 2008, 18:25
autor: ZEN
wywalić może nie, ale podciąć (Ja tak zrobiłem)

Re: Blacha nad wydechem

: 23 lis 2008, 18:55
autor: rat4
chodzi ci pewnie o osłonę termiczną taką dziurkowaną blachę???
ja też to miałem były drgania i nieprzyjemny efekt dźwiękowy najpierw pomyślałem o spawaniu
a potem wyłamałem i jeżdżę bez tego czegoś nic się nie dzieje.
Jak się nie wjeżdza często do suchego lasu spalonego słońcem co w naszym klimacie rzadkość
to chyba nic się od tej temperatury nie zjara.... :jee:
ja usunąłem i nic się nie dzieje,
jak masz w dobrej kondycji wydech to możesz najwyżej zabezpieczyć kat. albo cały wydech śnieżką do wysokich temperatur chyba do 400 st co by rudą odstraszyć:P dostępne kolory czarny i srebrny
zawsze wydech dłużej pożyje...
Obrazek

jeśli chodzi o tą osłonkę u góry od strony karoserii ze sreberka to raczej nie usuwaj bo może się przypalić polóweczka troszkę....

Re: Blacha nad wydechem

: 23 lis 2008, 19:27
autor: Mlody
[quote="rat4"]jeśli chodzi o tą osłonkę u góry od strony karoserii ze sreberka to raczej nie usuwaj bo może się przypalić polóweczka troszkę....[/quote]
No wlasnie o to mi chodzi. Srebrne i nad wydechem :) Czyli lepiej nie usuwac.
A to z dziurkami to mialem na katalizatorze, ale juz daaaaaaawo wylecialo bo tez halasowalo i nic sie nie dzieje :)
A jak to mozna podciac? Albo co mozna z tym sprytnego zrobic?

Re: Blacha nad wydechem

: 23 lis 2008, 20:46
autor: szkodnik
co do malowania to kata pomalowanie nic nie da bo się rozgrzewa do 1000 stopni taka farba zlezie zaraz ale resztę wydechu można malnąć ;) co do osłonki jak nie jest bardzo zmolestowana i jest w dobrej kondycji to mozna przymocować jakoś ;P
ona jest przykręcona chyba do podłogi?? i najczęściej w miejscach gdzie są śrubki przelatuje i sie tłucze

Re: Blacha nad wydechem

: 24 lis 2008, 5:31
autor: rat4
spróbuj może zamiast usuwać to użyć pistoletu tapicerskiego i potraktować to takimi mocnymi zszywkami
powinno na dłuższy czas rozwiązać problem.

:geek: co do pomalowania kata na czarno tą farbką to póki co farba się trzyma, też mnie to dziwi bo jednak katalizator rozgrzewa się sakramencko...