W dobrym gwincie masz możliwość regulacji nie tylko wysokości ale i parametrów tłumienia (odbicia, dobicia, napięcia wstępnego).
Kit obniża Ci zawieszenie na stałe - krótsze sprężyny+amorki o krótszym skoku. Kupujesz sprężyny obniżające o 20 mm i masz samochód 2 cm niżej - proste
Zaletą gwintu jest możliwość regulacji wysokości. Jak chcesz to go sobie odkręcasz - i masz obniżone ok -20~30mm. Więc na zimę luksusik, problem śniegu znika. A jak droga dobra, pogoda ładna to cała w dół, -110 i darcie tłumikiem po asfalcie

Co do twardości - wszystko zależy od gwintu i od ustawienia.
Powiem tak, że na dobrym gwincie, dobrze zestrojonym i prawidłowo opuszczonym różnica w porównaniu do serii niestety jest, ale nerki nie latają po całym organiźmie.
Tyle że każde zawieszenie regulowane trzeba umieć ustawić, boustawia się nie cała w dół i żeby nie darło na dołkach, tylko patrzy się na drogi, zakręty i załadowanie pojazdu.
(moje filozofie na temat ustawiania zawieszenia gwintowanego piszę po doświadczeniem z ustawianiem motocykla)