Strona 1 z 1

[86c]Migająca kontrolka akumulatora

: 31 mar 2012, 17:54
autor: Piterr
Witam serdecznie :wave:

Otóż nie dawno kupiłem Polówke 1.3d i miałem taki oto przypadek.
Aku jakie miałem od zakupu było to jakiś no name 56Ah 480A, podczas zapalania na wolnych obrotach mrugała dioda od aku, raz mocniej raz słabiej prawie nie zauważalna na włączonym podświetleniu zegarów, podczas jazdy lub przegazowaniu gasła. Stwierdziłem że aku było już stare i wrzuciłem boscha silvera 72Ah ponad 600A, o dziwo kontrolka się nie zapala, nawet nie mruga na jałowych.

I moje pytania:
1. Czy wine za mrugającą diode można przypisać tylko temu że aku było zwyczajnie za słabe, czy warto pogrzebać głębiej i poszukać może to coś innego powodowało lub będzie powodować? Bosch jest pierwszy dzień, świeżo po ładowaniu z prostownika.
2. Prąd na postoju jaki "ucieka" to 0,88mA, czy to duzo ?
3. Napięcie przy rozruchu jak mierzyłem zaraz po zapaleniu to około 11V czy to normalne? Po lekkim przegazowaniu wzrosło do ponad 14V i już tak zostało. Po włączeniu bajerów spadło jakoś do 13,5V


EDIT

Mierzyłem przed chwilą jeszcze raz napięcie i ma sie ono tak:

Zaraz po starcie silnika na ssaniu 11,6V, rośnie samo do 12,7V i stoji. Kontrolka aku świeci się,
po przegazowaniu gaśnie, napięcie wzrasta do 15,01V i ustawa.

Co jest nie tak?? Dodam że reulator napięcia był wymieniany przez poprzedniego właściciela (Meyle)

Pozdrawiam

Re: [86c]Migająca kontrolka akumulatora

: 31 mar 2012, 21:59
autor: Crazy
alternator do sprawdzenia.
Regulator napięcia jak przepuszcza 15V to szlag go już trafił. Na nowym Febi jak bobrze pamiętam to 14.6V

Re: [86c]Migająca kontrolka akumulatora

: 31 mar 2012, 22:12
autor: Piterr
Crazy, jak do sprawdzenia? Jak myślisz dlaczego szlag trafił ten regulator? Ja z Rybnika jestem ;)

Re: [86c]Migająca kontrolka akumulatora

: 01 kwie 2012, 8:48
autor: Crazy
Może mieć bicie na wirniku przez wyrobione łożyska, komutator może być już zjedzony...
Zamienniki mają krótszy czas życia niż ori, ale cenowo zamienniki są tanie, a wymiana banalnie prosta.

Re: [86c]Migająca kontrolka akumulatora

: 07 kwie 2012, 19:57
autor: Piterr
Witam po przerwie :talkative:

A więc tak z obdukcji altka wynika :

Diody 6xOk, komutator Ok, lekkie bicia na łożyskach(poprzednik wymienił tylko jedno :banghead: ) mierzyłem również stojan miernikiem, nie wykazał przebicia na mase ani zwarcia, regulator rownież sprawny szczotki nowe. Po podłaczeniu altka pokazuje ładowanie od 11.5V do 12,5V i sie zatrzymuje po przegazowaniu ładował w okolicach 13,5V a więc i tak źle. Zawyżone wynik ładowaniu (ponad 15V) wina taniego badziewnego miernika :banghead: Z moich przypuszczeń wynika że wina leży gdzieś po środku a więc w stojanie bądz wirniku.

Reasumując:

Przełożyłem altka z benzyny 1,3. ładowanie zbiera się już od ok 13V rośnie do 13,7 przeskakuje na 14 i tak do 14,2V po czym zatrzymuje sie. Całość akcji w przeciągu minuty. Jedyna różnica to przekładnia. Koło pasowe w bezynie jest mniejsze o 9mm na średnicy. Po przełożeniu przekładni napisze jaka jest różnica ;) Zamierzam również wymienić łożyska w aktualny altku, bedzie spokój na jakiś czas ;) Temat w sumie do zamknięcia :)

Dziękuje za pomoc, nabyte doświadczenia wraz z fotami chce wrzucić jako tutek dla potomnych :P mam nadzieje że nie bedzie protestów :vinsent: