Strona 1 z 1

Polo Classic się "gotuje"

: 27 maja 2009, 1:14
autor: reglaf
Witam!
Ostatnio w upalny dzien moje Polo Classic (rocznik 99, 1.4 benzyna, 60KM) zaczelo sie tzw. gotowac.
Myslalem ze to chwilowa usterka, niestety zaczal sie grzac nawet do 110 stopni po chwili jazdy.
Pojechalem do mechanika, stwierdzili ze to termostat, poniewaz "rura u gory" od chlodnicy jest goraca a "ta na dole" jest zimna.
Termostat zostal wymieniony, patrzylem jak to robia i szlo im to dosc niezrecznie. Z poczatku nie wiedzieli gdzie on jest, w koncu (po godzinie) znalezli go i wymienili na nowy(prawdopodobnie dlatego ze to byli mlodzi mechanicy, praktykanci bodajze). Niestety usterka nie ustala, wiec panowie mechanicy stwierdzili ze to uszczelka pod glowica.
Wiec zwracam sie do was, czy naprawde moze to byc az tak powazne? I z godziny na godzine uszczelka pod glowica mogla dac o sobie znac?
Moze powinenem znow wymienic termostat, albo jakis czujnik?
P.S Mam rowniez niewielki wyciek plynu chlodniczego, wycieka przy styku rury od chlodnicy a silnikiem, wyplywa i sa slady jego usmazenia na nim. Postaram sie wrzucic fotki, co by ulatwic przekaz obrazu.
Z gory dziekuje za pomoc, pozdrawiam. :)

P.S'' Zapomnialem dodac ze wentylator sie nie wlacza, wlaczyl sie bodajze raz, jak panowie mechanicy odkrecili rury od chlodnicy, nikt nie wiedzial dlaczego sie tak stalo...

Re: Polo Classic się "gotuje"

: 27 maja 2009, 2:00
autor: sidewinder3
Obstawiam króciec wodny
tu masz wszystko opisane:
viewtopic.php?f=20&t=3191

Re: Polo Classic się "gotuje"

: 28 maja 2009, 12:15
autor: reglaf
Witam!
Mam pytanie techniczne co do montazu.
Rozumiem aby zamontować króciec wodny należy spuścić cały płyn chłodniczy, tak?

Re: Polo Classic się "gotuje"

: 28 maja 2009, 12:47
autor: sidewinder3
Wcale nie musisz spuszczać całego płynu. Najlepiej po prostu zdjąć rurę i odkręcić króciec - wypłynie trochę płynu, tylko ważne żebyś robił to na chłodnym silniku.

Re: Polo Classic się "gotuje"

: 28 maja 2009, 21:21
autor: Goozik
[quote="sidewinder3"]wypłynie trochę płynu[/quote]
to zebys sie nie zdziwil ja troche wyleci.podnies lewa strone auta, wtedy mniej napewno wyleci ale podstaw sobie jakas miske bo szkoda płynu ;)

Re: Polo Classic się "gotuje"

: 28 maja 2009, 22:06
autor: bleah
Przy wymianie króćca zdejmij dolny wąż przy chłodnicy ... nie ma z tym dużo roboty a wiekszość płynu wyleci ... :)

Re: Polo Classic się "gotuje"

: 04 cze 2009, 14:52
autor: Strainger
Ja miałem ten sam problem wymieniłem termostat razem z krućcem i jak ręką odjął

Re: Polo Classic się "gotuje"

: 04 cze 2009, 17:13
autor: reglaf
Witam!
Wymienilem dzisiaj króciec, a nawet więcej.
Kupiłem za 134zł taką dużą plastikową część(nie wiem jak się nazywa, osłonka chyba), gdzie wchodzi kilka rur i właśnie termostat z krućcem.
Jak na razie samochód w ogóle się nie zagrzał oraz nie cieknie mi płyn jak to było poprzednio. Jest natomiast inny problem, nie mam ciepłego nawiewu. Osobiście uważam, że jest to wina jakiegoś czujnika. Przy wymianie tej części musiałem odłączyć jedną kostkę. Kostka ma 4 wejścia (które są również ponumerowane), może źle jakoś podłączyłem?
Dziękuje za powyższe wypowiedzi oraz czekam na następne.
Pozdrawiam. :)

Re: Polo Classic się "gotuje"

: 04 cze 2009, 19:02
autor: sidewinder3
Obawiam się, że to nie wina czujnika. Pokrętło ciepłego nawiewu otwiera nawiew przez nagrzewnicę - taką mniejszą chłodnicę. Może podczas montażu obudowy termostatu (ta część za 134) odhaczyła się jakaś linka od nawiewu? Jeżeli wszystko poskręcałeś tak jak było to powinno hulać. A może po prostu nagrzewnica jest zapowietrzona?

Re: Polo Classic się "gotuje"

: 04 cze 2009, 20:52
autor: reglaf
Witam!
Tak właśnie jak mówisz, po prostu układ był zapowietrzony.
Odpowietrzyłem i teraz wszystko ładnie śmiga :).
Dzięki wielkie za pomoc! Pozdrawiam. :)