Witam mam taki problem, a mianowicie taki, że czasem po odpaleniu i przejechaniu paru kilometrów i nagrzaniu się silnika do około 60-70 stopni, po zgaszeniu go i próbie odpaleniu po kilku minutach, rozrusznik kręci pompa paliwa idzie normalnie a nie chce zapalić, tylko właśnie tak mi się dotychczas działo po zagrzaniu się silnika do tej temperatury jak wyżej, ale po odłączeniu klemy z aku i odczekaniu okoiło 150-20 minut znowu odpala potem pali normalnie, dzieję się tak co jakiś czas, co to może być? może czujnik temperatury ten niebieski? (ktoś mi tak już podpowiedział) a co wy sądzicie o tym przypadku? polo 1.3 NZ.