Strona 1 z 2

pasta tempo

: 25 maja 2009, 16:57
autor: Anonymous
raz na jaki czas mozna stosowac paste tempo?

Re: pasta tempo

: 25 maja 2009, 17:10
autor: michał25
Pasta tempo jest pasta lekko scierna do likwidacji małych rys na lakierze jak chcesz aby auto wygladało ładnie jedz na myjke z woskiem albo zrób polerke lakieru bo szkoda czasu na pastowanie auta które za pare dni bedzie wygladac tak samo jak przed pastą

Re: pasta tempo

: 25 maja 2009, 17:15
autor: Anonymous
a jak zrobic polerke lakieru?

Re: pasta tempo

: 25 maja 2009, 17:51
autor: michał25
sa dwa sposoby
1 robisz to sam ale musisz miec do tego przyżady paste i jakies umiejetnosci bo jak za długo przyczymasz w miejscu to spalisz lakier i dodatkowe koszty
2 to jedz do jakiegos lakiernika zapłac mu 150 zł i masz pewnie ze zrobi dobrze a jak on cos zle zrobi to on za to odpowiada
Ja robiłem sam ale wszystko pozyczałem od znajomego lakiernika tylko ze potem jest zabawa z usuwaniem pasty z uszczelek i innych miejsc gdzie sie wcisnie podczas polerki
Efekt jest ale pracy tez troche jest przy tym

Re: pasta tempo

: 25 maja 2009, 19:49
autor: Anonymous
dzieki za rade, zapytam jakiegos lakiernika przy okazji
a co powiesz gdybym sie zalapal na to?

Nabłyszcza i zabezpiecza lakier na około rok.

PGS to bardzo dobry środek do nabłyszczania i zabezpieczania powłok lakierniczych w pojazdach. Wydobywa głębię koloru i nadaje świeży wygląd. Został stworzony z myślą o klientach posiadających mniej zasobny portfel, którzy uwielbiają swoje pojazdy i pragną zachować je w jak najlepszym stanie. Technologia PGS została opracowana przy wykorzystaniu elementów wiedzy zebranej podczas tworzenia bardzo zaawansowanych powłok ochronnych takich jak Diamondbrite czy Lacroe. Efekt PGS jest widoczny od sześciu do dwunastu miesięcy.

Re: pasta tempo

: 25 maja 2009, 22:33
autor: alienek
jak juz chcesz uzyc "tempo" to uwazaj , tak samo G3 .. robisz raz pozniej kupujesz dobry woski zabezpieczasz .. ja glupi bylem i sobie lakier zniszczylem .. teraz uzywam tylko balsamu nablyszczajacego i jest taki sam efekt jak po pascie "tempo" tylko bez scierania lakieru :) nanosisz biala szmatka i po polerowaniu biala zostaje ,a autko wyglada jak nowe :) jutro podam nazwe :) tymczasem Dobranoc :yawn: :sleep:

Re: pasta tempo

: 26 maja 2009, 15:40
autor: Anonymous
i jak ta nazwa tego balsamu? :hello:

Re: pasta tempo

: 26 maja 2009, 22:07
autor: alienek
nazwa : MacBRITE's Car Balsam
cena: 28zł
miejsce: (Śląsk) Chorzów ul.styczynskiego - Sklep "Szoblik"
Opinia: bardzo efektywny srodek nabłyszczajacy , nie ściera lakieru ,można stosować na plastiki i szkło :) przetestowany na nie umytym aucie :) efekt oszałamiajacy :) testowany w porownaniu z K2 Tempo ,identyczny efekt bez naruszania lakieru ( oczywiscie polecam tempo najpierw uzyc ,a pozniej balsam by utrzymywac super efekt :) )
fotki :) ObrazekObrazekObrazek
PS: nie jest to krypto reklama .. zreszta kto widzial mój lakier na żywo przed zastosowaniem to wie o czym mowie .. zwlaszcza tragicznie wygladal po 4 dniowym garazowaniu i zmienianiu zawiechy ..

Re: pasta tempo

: 26 maja 2009, 22:38
autor: Anonymous
pisales wyzej zeby nie stosowac tempo, tylko zamiast tempo, ten balsam, a teraz napisales, ze najpierw zastosowac tempo a na to balsam, wiec troche nie czaje

Re: pasta tempo

: 26 maja 2009, 22:44
autor: alienek
musze sprostowac :) dobrze ze mnie upomniałeś bo nie jasno napisalem .. otorz z takimi pastami (lekko ściernymi ) trzeba uwazac bo mozna duzo szkody narobic ,natomiast same pasty sa bardzo dobre ,ale jak uzyjesz jej raz na rok , a przez reszte pielegnuujesz lakier woskiem ,albo np jak ja balsamem :) ja sobie lakier zniszczylem bo uzywalem przez pewien okrez mleczka lekko ściernego ( poprosto przesadzilem ,naduzylem)

Re: pasta tempo

: 26 maja 2009, 22:50
autor: Anonymous
no, to ja teraz wyprobuje ten balsam, wiemz e taki balsam ma tez K2

Re: pasta tempo

: 26 maja 2009, 23:09
autor: Mlody
Ja sobie cala Polowke wypolerowalem pasta Tempo i lakieru sobie nie zniszczylem (przynajmniej tego nie zauwazylem), a lakier wygladal jak nowy, pozbylem sie drobnych rysek i go nablyszczylo. Tak samo sluzbowa Pande, drobne ryski poschodziy. To sa zwykle akryle.
W Astrze z braku czasu wypolerowalem lusterko i tylnia klape :D Tam mam metalika i efekt super, ladnie wyglada i pieknie sie mieni w sloncu. Nie moge sie doczekac az cala bedzie wypolerowana :)
Polerowalem recznie przy uzyciu szmatki.
Wiec smialo moge polecic paste Tempo, zwlaszcza ze kosztuje 7-8 zl, a czyni cuda :D

Re: pasta tempo

: 26 maja 2009, 23:17
autor: alienek
Mlody masz w 100% racje ,ale jak zastosujesz w niedlugim czasie jeszcze raz ,albo 2 i zobaczysz po 1szym deszczu stan lakieru to sie zapłaczesz :bye: niestety ja glupi bylem i tak zrobilem ( ale mleczkiem) ,dlatego teraz tylko woski badz balsamy na bazie wosku :) .. pasty lekko scierne sa dobre do uzywania raz w roku ( by odnowic lakier .. im czescie stosowane tuym bardzie lekier cierpi :butcher:

Re: pasta tempo

: 26 maja 2009, 23:39
autor: Mlody
Ja Polowke polerowalem na wczesna jesien a pozniej na wiosne. Pozniej tylko myjnia bezdotykowa i bylo si. Tyle ze na jesien to kupowalem taka pod kolor autolanda, a na wiosne tempo.
alienek co za duzo to nie zdrowo :D Nie moze sie zawsze blyszczec ;)
Ja przez 2 lata 3 razy recznie polerowalem, 2x tym Autolandem (to chyba raczej wosk byl, taki pod kolor w puszce z gabeczka w komplecie) i raz tempo. Myjnia tylko bezdotykowa i utrzymanie stanu lakieru i spojrzenia innych - bezcenne :)
A tak wygladala moja Poloweczka jak ja sprzedawalem (rocznik 95, nie byla pucowana na sprzedaz, przewaznie tak wygladala):

Obrazek
Obrazek

Wiec tak jak pisze alienek, raz na rok pasta tempo, polecam na wiosne bo mozna sie dowiedziec duzo ciekawych rzeczy o stanie naszego autka po zimie :)

Re: pasta tempo

: 27 maja 2009, 0:45
autor: Anonymous
tempo raz n rok, a balsam po kazdym myciu auta? dodam ze mam kolor perlowy