Strona 1 z 1
[6n] wyciek ze skrzyni foto
: 11 gru 2011, 21:26
autor: kln
Mam problem - wyciek ze skrzyni. Jestem na tym punkcie uczulony i jak widzę gdzieś jakąś kroplę to mnie krew zalewa.
Czerwona strzałka na zdjęciu oznacza kroplę. Skąd to cieknie? da się to cudo dokręcić ?(cokolwiek to jest) widać że jest tam jakiś gwint...
Wiem że ciężko powiedzieć na podstawie 1 zdjęcie ale czy możliwe że krople z tego czegoś wędrują po łączniu?
Bo jak widać na łączeniu całe jest mokre. Czy raczej to z niego także cieknie?
Możliwa jest naprawa bez rozbierania skrzyni?

Re: [6n] wyciek ze skrzyni foto
: 13 gru 2011, 14:41
autor: pinio-78
Czy nie cieknie ci przypadkiem ze spustu oleju?
Re: [6n] wyciek ze skrzyni foto
: 06 sty 2012, 10:37
autor: marian
to nie jest korek spustu oleju, z tego co pamiętam jest to aluminiowy element przytrzymujący mechanizm zmiany biegów wewnątrz skrzyni. Czy to się wykręca czy wybija i czy jest to bezpieczne nie pamiętam.
Re: [6n] wyciek ze skrzyni foto
: 08 sty 2012, 14:45
autor: Michał88
Element zaznaczony jest wbijany znajduje się w mim gwint M7. Ale można go przerobić na M8 i wkręcając w niego śrubę z nakrętką a pod nią podkładka i tulejka większa od wyjmowanego elementu. Wkręcamy śrubę do oporu a następnie przytrzymujemy śrubę kluczem i kręcimy nakrętką . Powstała dźwignia wyciągnie tulejkę ze skrzyni. Przed tym należy spuścić olej ze skrzyni
Re: [6n] wyciek ze skrzyni foto
: 08 sty 2012, 15:11
autor: Jabolek
temat stary jak świat i lepiej nie rób nic co Ci napisali poprzednicy, na pewno cieknie z uszczelniacza wybieraka, olej masz w takim miejscu ponieważ ścieka on po skrzyni do najniższego punktu i tam się skrapla, co do likwidacji wycieku to jest opis w manualach.
Re: [6n] wyciek ze skrzyni foto
: 12 sty 2012, 19:49
autor: marian
Jabolek
brak słów..
przyjrzyj się foto i zobacz ze na wysokości wybieraka skrzynia jest sucha.......
Re: [6n] wyciek ze skrzyni foto
: 12 sty 2012, 22:32
autor: rat4
ja tam powiem co zaobserwowałem na przestrzeni lat

wybierak to taki chochlik naprawiamy co kilka lat i znów cieknie, taki mały syzyf,
ja już przestałem sobie tym zawracać głowy, i póki nie cieknie mocno, to co roku przy wymianie oleju, stawiam auto na podjeździe i dolewam jakieś 150-200ml na rok tego oleju do skrzyni i jest git, nawet po roku ucieknie tyle oleju że kiedy auto ustawione jest w poziomie oleju jest ponad max.
Mogę bez problemu wymieniać ten simering ale problem i tak będzie wracał jak bumerang. Teraz pytanie po co?
Jabolek ma świętą rację, polać mu :mrgreen:
Możesz na początek wymienić simering, i co roku obserwować poziom oleju i ewentualne wycieki i uzupełniać.
Taka przypadłość...