[6KV]wymiana tłumika środkowego i katalizatora

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

Awatar użytkownika
pr0
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 81
Rejestracja: 08 mar 2011, 16:50

[6KV]wymiana tłumika środkowego i katalizatora

Post autor: pr0 »

Witam po długiej nieobecności :)

PACJENT: 6KV 55kW 1F (classic)

Na początku chciałbym ostrzec osoby które mają problemy z katalizatorem i chcą go rozwiązać "po kosztach" przebijając go:

Oddałem auto do warsztatu (hmm lub raczej "zakładu") zajmujący się tłumikami. Poradzono mi "przetkanie" katalizatora. Koszt około 50zł i OK. Cena niska robimy. Od pierwszego odpalenia na zimnym fatalny dźwięk grochu w puszce. Na wyższych obrotach OK trochę lepiej aczkolwiek dużo DUŻO głośniej i straszny rezonans przy 2400obr. Dodatkowo doszły wyczuwalne wibracje. Przyśpieszeniom towarzyszył hałas a'la polonez borewicz. Postanowiłem to naprawić i dziś pojechałem do innego tłumikarza. Werdykt: zapchany środkowy tłumik - wymiana :/

Sam tłumikarz zaproponował mi wymianę tłumika środkowego, wymiana katalizatora na tłumik, z częściami 300zł. Szczęśliwie tłumik końccowy ocalał.


Co do tłumika środkowego zaproponował mi model za 130zł z hurtowni. pytałem o markę ale nie był w stanie podać.

Pytanie1.
Czy przystać jednak tą ofertę i kupić nówkę za 130zł z nie wiadomo jakiej stali/firmy?
Czy kupić tłumik środkowy ze szrotu?

Przy zamianie katalizatora na inny podzespół padła propozycja tłumik. Myślę, super - będzie trochę ciszej. Rura została odrzucona bo potrzebuję puszkę do przeglądu. Strumienica odpada w przedbiegach także.
I teraz uwaga: za wymianę tłumika środkowego+katalizatora na tłumik oraz część w postaci "tłumik przedni(???)" facet zaśpiewał 180-200zł.

Pytanie2.
Czy jest to cena dobra jak na warsztat prywatny?

Rozmawialiśmy o katalizatorze i zauważył, że jest to model "kopnięty" tzn rura wpadająca od kolektora do puszki dzieli ją na dwie niesymetryczne połowy. mowił, że musi najpierw zdjąć katalizator i dopiero z nim jechać dobrać na wzór tłumik.
Najchętniej sam kupiłbym ten tłumik niż zdawał się na hurtownie tym bardziej, że o tłumikach nie mam kompletnego pojęcia i mogę się łatwo dać wydoić.

Pytanie3.
Czy faktycznie tłumik "przedni (???)" powinien być specjalnym zamiennikiem, NIE uniwersalnym?

Nie będę ukrywał, że najchętniej sam był kupił i tłumik środkowy jak i ten z przodu aczkolwiek co do tego drugiego oczekuję od was jakiś sugestii. Nie chciałbym wybrać śmiecia z allegro który zamiast tłumić sam będzie brzęczał i wpadał w rezonans ;P

Liczę na szybkie rzeczowe odpowiedzi, bo niedługo podstawiam auto na warsztat. Z góry dzięki :)

Proszę wrzucić tag w temat, zapoznać się z Regulaminem forum i działu 100 technicznych.

Toto
L
Larson
Trochę już znaczę
Trochę już znaczę
Posty: 1021
Rejestracja: 28 cze 2009, 22:28

Post autor: Larson »

ad1 za 130 plnow to juz masz tlumik srodkowy wysokiej polki
np asmet jest to cena detaliczna dla klienta z tego co widze
(niektorzy forumowiczce juz sie przekonali ze jest to naprawde dobra firma)
jezeli bylbys zainteresowany to za mniejsza kwote niz 130 juz z wysylka jestem
wstanie Ci pochytac taki tlumik,
ad2 co do ceny kazdy sie ceni inaczej tragedii nie ma
aczkolwiek pamietaj ze typ ma znizki w hurtowni i na pewno 130 za tlumik nie placi
jeszcze jak sam nie wie co zaklada , raczej bym odpuscil usluge u niego

ad3 na twoim miejscu wymienilbym tylko srodkowy , puche z kata bym zostawil
i tak typ ktory Ci robil to zarobil na sprzedazy "srodka katalizatora"

pozdro
Awatar użytkownika
czmc
Konkretnie zainteresowany
Konkretnie zainteresowany
Posty: 604
Rejestracja: 30 maja 2010, 21:46
Lokalizacja: Zamość/Lublin

Post autor: czmc »

jak kolega wyżej... wywal środek z kata, sprzedaj to co wysypiesz... dołóż 50zł kup jakiś środkowy i masz po zabiegu... z takimi rzeczami nawet bym nie jechał do warsztatu, chyba, że nie masz możliwości załatwienia na 2 godziny kanału/ lub masz lewe ręce do grzebania
Moje byłe POLO]
Obrazek
Awatar użytkownika
pr0
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 81
Rejestracja: 08 mar 2011, 16:50

Post autor: pr0 »

problem polega na tym, że katalizator został przepchany prętem w kierunku kolektora (odłączony odcinek KAT - tłumik środkowy) i to wszystko. Gdybym chciał go jednak zostawić musiałbym go dokładnie oczyścić a skoro nie spełnia swojej roli, to czy nie lepiej wstawić tłumik i choć trochę wyciszyć maszynę?

Jeśli chodzi o tłumik środkowy raczej wybiorę używany w dobrym stanie. Nie potrzebuje elementu który przeżyje, nie oszukujmy się, ale już wiekowe auto. Dzięki za ofertę :)

Co do przodu to szukam całkowicie nowego i znajduję tylko uniwersalne albo jakiś badziew. Byłoby fajnie, gdyby któryś z doświadczonych forumowiczów zasugerowałby konkretny model.

Spróbuję kupić oba tłumiki i podzwonię po warsztatach ile chcą za robociznę. Tak będzie najrozsądniej. Niestety nie mam dojścia w Gdańsku do kanału bo sam chętnie bym się tym zajął.

Dziękuje za odpowiedzi.
Awatar użytkownika
czmc
Konkretnie zainteresowany
Konkretnie zainteresowany
Posty: 604
Rejestracja: 30 maja 2010, 21:46
Lokalizacja: Zamość/Lublin

Post autor: czmc »

gratuluję pomysłu z katem... ciekawe jak to musi dzwonić/stukać.
wywal środek całkowicie z kata i zostaw puszkę:
1. na przeglądach zbytnio nie mają się czego czepić
2. sonda jest w ori miejscu (jak masz wkręcaną)
3. jak w środku pusto to dźwięk zbytnio się nie zwiększy
Moje byłe POLO]
Obrazek
Awatar użytkownika
pr0
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 81
Rejestracja: 08 mar 2011, 16:50

Post autor: pr0 »

Dzwoni, bardzo. Miał być oczyszczony w 100% ale po ich "naprawach" (m.in: różne świece, odwrotnie założone poduszki i założenie starego napinacza od rozrządu mimo, że przywiozłem nową INA'ę) zaglądnąłem i z ciekawości w tłumik i jest jak jest... Ale już po ptokach bo pokapowałem się dopiero w Gdańsku a naprawiałem w Świnoujściu. Miał to być zaufany warsztat znajomych dziadka he he... :thumbsup:

Facet od tłumików zapewniał mnie, że po wyczyszczeniu KAT'a nadal będzie bardzo głośno. Usługa czyszczenia KAT'a ok. 50zł a nowy tłumik podejrzewam, że w granicach 80zł więc dużej różnicy nie ma. Nie wiem jaką mam sondę, ale gdyby była wkręcana, tak jak piszesz na pewno zostawiam jak jest i zlecę czyszczenie. Czy stwierdzić to można dopiero po rozebraniu tłumika?

Tak z ciekawości spytam... czy ten urobek który wyleci z KAT'a da radę gdziekolwiek sprzedać? :mrgreen:
Awatar użytkownika
czmc
Konkretnie zainteresowany
Konkretnie zainteresowany
Posty: 604
Rejestracja: 30 maja 2010, 21:46
Lokalizacja: Zamość/Lublin

Post autor: czmc »

da radę luzem około 70/100zł za kg... cały kat z puszką około 100/200zł zależy od wnętrzności i samochodu
jeżeli masz sondę w kacie to można to zobaczyć, po prostu jest wkręcona w katalizator od góry

po wyczyszczeniu nie miałbyś ani dzwonienia ani stukania elementów w środku... a teraz masz na całej długości od kolektora po końcowy wydech grzechotkę :D powinni to całkiem wyjąć
Ostatnio zmieniony 19 paź 2011, 19:38 przez czmc, łącznie zmieniany 1 raz.
Moje byłe POLO]
Obrazek
Awatar użytkownika
vwkas18
G-LaderMan
Posty: 4420
Rejestracja: 15 lis 2008, 6:43
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: vwkas18 »

pr0 twój temat poprawiłem ale kolejnym razem ostrzeżenie dostajesz bez gadania
urobku nie sprzedasz tak łatwo nie zawsze chcą skupywać
czyszczenie :grin: uśmiałem się
wymiana chłopie cię ratuje
Awatar użytkownika
pr0
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 81
Rejestracja: 08 mar 2011, 16:50

Post autor: pr0 »

OK, w takim razie szukam tłumika środkowego i ten w miejsce KAT'a na wypadek gdyby sonda nie była jednak wkręcana.

Jeśli znacie "kopnięte" tłumiki pod katalizator dla 6KV podrzućcie mi namiary na konkretny model. :bow:

Przepraszam i obiecuję poprawę :blush2: Początkowo nie zauważyłem, że forum przeszło modernizację.
ODPOWIEDZ

Wróć do „układ dolotowy + wydechowy”