dawno, nic nie dodawałem, dawno nic nie opowiadałem, tylko skromnie obserwowałem i przy swej polóweczce dłubałem.
i tym właśnie banalnym rymem chciał bym zacząć grubszy temat i na ruszt wrzucam od razu mój skromny projekcik:)
moje najukochańsze dzieciątko urodzne 1991r. a dokładnie z lipca;)
nadwozie Coupe, w wersji FOX, czyli najtaniej jak się dało, ale i tak nie zameniłbym na żadne inne.
more info:
engine: seria 1.0 KAT, 45KM
suspension: KIT, Ta-technix, tył -60, przód -60
exhaust: seria
body: seria, bez zmian, migacze białe, położony nowy lakier, przed polerką
inside: seria, bez zmian, kierownica ...32cm, NoName, ale dostałem na urodzinki od przyjaciół i już to jakoś wygląda;))
wheels: BBS Mahle 13x6 + Pirelli P700-z 165x55
car audio: jakieś tam radio, jakieś tam głośniki, coś tam gra
plans:
engine: początkowo g40, teraz zastanawiam się nad g60 [ale to nic pewnego, ze względu na prawdopodobieństwo dużej nadsterowności i zbyt dużej ingerencji w blachę, oraz inne podzespoły] (chętnie usłysze wasze zdanie na ten temat)
suspension: póki co KIT, będzie potrzeba, będzie i gwint
exhaust: przelot, na zamówienie
body: bez większych zmian, halogeny oklejone na żółto
inside: fotele pół-kubełkowe z g40, bądź Golfa II/III gti + nowe obszycie, boczki etc., uzupełnienie plastików tj. schowek, tunel środkowy i pare innych pierdółek
wheels: narazie bez zmian, lubię obecne kółka
car audio: nic sprecyzowanego, w każdym razie jak największe minimu, a żeby grało, w miare głośno, jakościowo bardzo czystko i z odpowiednią dozą niskich tonów.
[jednostka streująca: prawdopodonie Alpine + głosniki: 16", może jakieś Hertz'e w drzwi + twitery]
podsumowując: planowy styl CULT, skromnie, niepozornie, ale jak trzeba ma wypie*dolić.
ma być to taki mały zabójca i planowo chcę osiągnąć nim dużo więcej niż daje choćby seryjne g40, ale jednocześnie musi się nim dać jeździć na codzień i nie chodzi o spalanie.
BYŁO:

JEST:

ŚRODECZEK:

Coś tam doszło, czyli jak to wygląda w sezonie zimowym:









