Strona 1 z 4

[86c] Brak kierunków

: 09 cze 2011, 6:46
autor: Brzeziak_
Kolejny problem który spędza mi sen z powiek.
No więc wywiało mi Panowie kierunki z mojej polówki. A wszystko zaczeło się od tego że z kumplem chcielismy sprawdzić ile V ma zapalniczka bo mi nie chciało działać podświetlenie od niej.
No więc wykazało 4V, czyli niedobrze. Potem sprawdziliśmy na żarówce ile pokazuje no i było male krótkie spięcie. Zapalniczkę mam(miałem) podpiętą pod ten oto kabelek:
Obrazek
Od czasu spięcia nie ma kierunków, są awaryjne, mijania, długie, postój, podświetlenie wewnątrz, dosłownie wszystko jest sprawne oprócz kierunków.
Dodatkowo jest taki o to dziwny obiaw, jak włacze zaplon to kontrolka od kierunków się jarzy o tak:
Obrazek
A jak załączę kierunek to świeci się tak mocno:
Obrazek
Wtf? nie wiem co sie dzieje, proszę o jakiekolwiek rady.
(bezpieczniki całe, przerywacz działa)

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 8:24
autor: raadek1990
moze styk przy manetce nie łączy ? moglo sie tam cos przytopic ;p jesli wycieraczki dzialaja to nie mam wiecej pomyslow narazie ;d

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 9:01
autor: czmc
[quote="Brzeziak_"]
A jak załączę kierunek to świeci się tak mocno:

(bezpieczniki całe, przerywacz działa)[/quote]

rozkręć osłonę pod kierownicą i zobacz przewody tuż pod kierownicą one odpowiadają za kierunki ( zielony ( pierwszy z lewej i chyba biały ,4 od lewej na kostce z tego co pamiętam) może coś tam poszło...

ja u siebie zaobserwowałem, że przy jakiejś awarii układu elektrycznego zaświeca się dioda kierunków(lekko), przeciąłem przewód od pompki paliwa i zaczęła świecić i tak przy innym dłubaniu przy przewodach to samo... jakby informowała o problemie.

sprawdź przekaźniki czy są w dobrym stanie...

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 10:56
autor: Brzeziak_
Lukne te kabelki, co do przekaźnika to ten koło przerywacza miał jakby trochę przyjarane styki.
To przejechałem papierkiem i szlus. A myślisz kolego że może mieć winę przekaźnik? Jak go rozebrałem to nie wyglądał na spalony bądź nadpalony. A i ten "kondensatorek" w środku też był ok.

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 11:31
autor: czmc
[quote="Brzeziak_"]Lukne te kabelki, co do przekaźnika to ten koło przerywacza miał jakby trochę przyjarane styki.
To przejechałem papierkiem i szlus. A myślisz kolego że może mieć winę przekaźnik? Jak go rozebrałem to nie wyglądał na spalony bądź nadpalony. A i ten "kondensatorek" w środku też był ok.[/quote]

w elektryce niczego nie można wykluczyć, jak nie wiadomo co zwalone, to od początku do końca trzeba przejść przez schemat

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 16:40
autor: raadek1990
moge sie mylic ale jak by przekaznik byl padniety to i awaryjnych by nie bylo ?:D

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 16:47
autor: czmc
[quote="raadek1990"]moge sie mylic ale jak by przekaznik byl padniety to i awaryjnych by nie bylo ?:D[/quote]
chyba, że awaryjne są na oddzielnym przekaźniku

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 17:38
autor: Brzeziak_
W t4 jest taki sam przekaźnik, skoczę do wuja i podprowadzę mu go na chwilę.
A przypomniało mi się że miałem już taką przypadłość ale poruszałem trochę kabelkami i wszystko było spoko. Nie uśmiecha mi się zwalać tapicerki i sprawdzać kabelki...

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 17:41
autor: czmc
[quote="Brzeziak_"]W t4 jest taki sam przekaźnik, skoczę do wuja i podprowadzę mu go na chwilę.
A przypomniało mi się że miałem już taką przypadłość ale poruszałem trochę kabelkami i wszystko było spoko. Nie uśmiecha mi się zwalać tapicerki i sprawdzać kabelki...[/quote]

wszystkie przewody masz od kostki do kierownicy przez ścianę grodziową do bezpieczników... dużo ich nie ma jak tylko o kierunki chodzi..można powiedzieć, że tylko dwa. powypinaj kostki w stacyjce, przeczyść, sprawdź czy nie ma nadpaleń... i przy przekaźnikach to samo. pytanie czy dźwignia kierunków działa poprawnie... najlepiej posprawdzać wszystko, żeby znowu niespodzianek nie było

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 19:15
autor: Brzeziak_
A wie ktoś może panowie co to za przewody co się do nich podpiołem?
Przeczyściłem pająka i wszystkie jego styki i dalej lipton.

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 19:23
autor: czmc
[quote="Brzeziak_"]A wie ktoś może panowie co to za przewody co się do nich podpiołem?
Przeczyściłem pająka i wszystkie jego styki i dalej lipton.[/quote]

(niebieski i czarny) takich kolorków w tej instalacji sporo, nie da rady dojść gdzie one się zaczynają?
bo z tego co widzę to idę do góry.. więc w stronę kolumny kierowniczej... a tam kabli sporo

" po nitce do kłębka... " zaraz skoczę do siebie i zobaczę co to może być...

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 19:35
autor: forteller
Spróbuj bardzo powoli wciskać przycisk od awaryjnych i ustawić go mniej więcej w połowie. Jeśli w tym czasie zgaśnie zaświecona do połowy dioda od kierunków, spróbuj odpalić migacze - jeśli zadziała to masz winowajce. U mnie było to samo i okazało się, że odpięty był jeden z kabelków do przełącznika awaryjnych. Objawy były identyczne.

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 19:51
autor: Brzeziak_
Dzięki forteller za radę ale to nie to :angry: .
Wie może ktoś co to za wolny pin zaznaczony na foto??
Obrazek

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 19:54
autor: czmc
rozkręciłem osłony... i ta kostka też u mnie wisi... zaraz zrobię temat aby dowiedzieć się od czego to może być...

Re: Brak kirunków

: 09 cze 2011, 21:48
autor: Liwio
Brzeziak_ u mnie się zrobiło właśnie to samo, ale narazie kierunki mam awaryjne też tylko jak zatrzęsie budą to zaczyna migać kontrolka od kierunków, i są też momenty że zaświeca się na stałe(znaczy się tak delikatnie świeci) i przy uruchamianiu rozrusznika też. Ja będę działał dopiero w sobotę także dam znać co i jak.