[9n] kobieta prosi fachowcow o pomoc- brak mocy w polo!!

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

j
julciableble85
Newbie
Newbie
Posty: 2
Rejestracja: 04 cze 2011, 20:00

[9n] kobieta prosi fachowcow o pomoc- brak mocy w polo!!

Post autor: julciableble85 »

Witam
mam problem z moim autkiem 1,4 tdi polo , 2002/2003 okularnik. Jezdzilo super az tu nagle czuje ze nie ma az takiej mocy. Wciskam gaz do dechy, do konca ale cos go blokuje. Niby jezdzi ladnie, ale czuc takie male zrywy podczas jazdy jakby sie dusilo, kiedy wjezdza pod gorke jest mu ciezko no i nie ma juz takiego kopa. Na dodatek czasami (ale to b.rzadko) z rury wydechowej wydostaje sie szary dym kiedy mocno przycisne pedal gazu. Bylam u mechanika, podlaczyl do komputera i wyszlo ze cos jest z blokiem zaworow magnetycznych do sterowania turbo i egr. Mechanik obejrzal tez turbine i powiedzial, ze z nia jest wszystko ok. Tylko ze jest to diagnoza tak na 99 %. Oryginalna czesc z Niemiec kosztuje 650 zl i nie wiem czy zamawiac czy nie, czy to jest TA usterka! lepiej szukac czesci tanszych? zamiennikow?? myslicie ze to jest ta usterka??? prosze o pomoc bo martwie sie
S
Stanley
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 347
Rejestracja: 20 lis 2008, 20:08
Lokalizacja: RPR trasa Przemyśl-Dynów

Post autor: Stanley »

Domyślam się, że twój mechanik postawił diagnozę tylko na podstawie zarejestrowanego błędu. Należałoby zrobić odczyt z odpowiednich blokow pomiarowych w próbie statycznej i dynamicznej i wówczas można mówić o właściwej diagnozie. Za utratę mocy odpowiedzialny może być przepływomierz (miernik masy powietrza), który niewłaściwie mierząc, tnie dawkę paliwa i wcześniej wspomniana utrata mocy, ale to tylko jedna z możliwych przyczyn. Jeżeli twój mechas nie wie jak się do tego zabrać, to musisz udać się do bardziej qmatego i zrobić wszystko co należy do właściwej diagnostyki komputerowej. Na koniec dodam, że niewykluczone jest, że przyczyną twojego problemu jest to co stwierdził twój mechanik. I jeszcze jedno, najlepiej byłoby podmienić wspomniane elementy z sprawnego auta, aby potwierdzić lub wykluczyć jego usterkę, zanim co kolwiek kupisz.
Bez przecinaka i młota, to ch** nie robota.
j
julciableble85
Newbie
Newbie
Posty: 2
Rejestracja: 04 cze 2011, 20:00

Post autor: julciableble85 »

kurcze, z tego mechanika bylam na serio zadowolona bo on generalnie zajmuje sie autami typu bmw, polo , golfy i zawsze jego diagnozy sie sprawdzaly. NO ale on to tez tylko czlowiek. Wzial auto najpierw pod komputer i wyskoczyl tylko ten jeden blad, potem wzial auto na kanal, robil cos pod nim, wiem ze sprawdzal turbine potem sprezonym powietrzem cos przeczyszczal. Czyli co on konkretnie powinien jeszcze zrobic?? zastanawiam sie, bo znalazlam ten blok zaworow, o ktorym komputer mowi na allegro za 130 zl tylko zastanawiam sie czy warto go kupic no bo nie wiadomo czy nie bedzie np. uszkodzony. 650 zl piechota nie chodzi..jeszcze gdyby mialo sie okazac, ze to nie jest to...

edit.

Zapomnialam dodac, ze kwestia podmienienia czesci i sprawdzenia chyba raczej nie w chodzi w gre no bo nie mam takiej mozliwosci...;/
ODPOWIEDZ

Wróć do „silnik”