Witam

Dziwne rzeczy dzieją się w moim Classic-u a dokładnie chodzi mi o przekaźniki czy też sterowniki, nie wiem jak sie to nazywa

(okolice bezpieczników) Jadąc po nie równej nawierzchni przekaźniki dziwnie "prykają" dzwięk podobny troche do zwarcia czy coś takiego.. nie mam jednak jakiś problemów z elektroniką.. wszystko działa jak należy.. bezpieczniki w porządku, wszystkie dobre.. Co dziwne nawet jak auto jest zgaszone, a kluczyki są w stacyjce, wystarczy że potrzęsę autem i przekaźniki znów sie odzywają

to jest strasznie drażniące, muza w aucie musi być, bo inaczej nie da sie wytrzymac z tym " prykaniem"

bardzo proszę o pomoc.. z góry wielkie dzieki
