Strona 1 z 1

Wymiana przegubów a zbieżność

: 08 maja 2011, 2:15
autor: twister
Dziś ze znajomym mechanikiem wymienialiśmy w mojej Poli przeguby zewnętrzne. Przed robotą pytałem go czy będzie potrzebne ustawienie zbieżności i zapewniał, że nie. Ale wracając do siebie mam jednak przekręconą kierownicę w lewo przy jeździe na wprost. Dziwne to bo drążki kierownicze nie były odkręcane, jedynie wyciągaliśmy półośki, żeby wygodniej było wymieniać przeguby. Jak to wytłumaczyć?

Re: Wymiana przegubów a zbieżność

: 08 maja 2011, 13:27
autor: menchir
Ja też wymieniałem jakiś czas temu zewnętrzny przegub i tak przed wymianą jak i po miałem tak samo przekręconą kierownice. Wymiana przegubu nie powinna przyczynić się do zmiany zbieżności no ale nogę się mylić bo jednak wymieniałeś z dwóch stron.

Re: Wymiana przegubów a zbieżność

: 09 maja 2011, 17:57
autor: twister
Według mnie też nic nie powinno się zmienić. Jedyne co 'nie poszło' to została ukręcona jedna śruba trzymająca płytkę mocowania sworznia wahacza (taki pajączek). Środkowa nakrętka została odcięta (bo nie było innego wyjścia) i wstawiliśmy nową śrubę z nakretką. Zamierzam ją wymienić... Ale czy to może mieć wpływ na ustawienie kierownicy?

Re: Wymiana przegubów a zbieżność

: 11 maja 2011, 12:58
autor: Lipson
no pewnie, że może - jeśli odkręcałeś sworzeń wahacza i odciągałeś piastę - nawet nie odkręcając amortyzatora od piasty - musisz ustawić od nowa geometrię chyba że masz farta i trafisz dokładnie w to samo położenie albo oznaczyłeś to położenie pajączka wzgl. wahacza np farbą..

Re: Wymiana przegubów a zbieżność

: 11 maja 2011, 22:31
autor: twister
Dziś właśnie wróciłem do tematu i mechanik kazał mi odciągnąć koło od osi jazdy i przykręcił na nowo. Jest delikatna poprawa, więc przy kolejnej próbie powinno się dać ustawić tak, żeby znów kierownica była prosto.
Swoją drogą muszę trochę popsioczyć na same przeguby. Kupiłem całkiem niezłe - jak mi się wydaje - LOBRO, ale pech chciał, że podczas jazdy zsunęła mi się większa opaska jednego z nich. Wóciłem więc do mechanika i biedny nie wiedział czemu tak się stało. Założył mi w końcu taką, bo oryginalna z nowego kompletu nie chciała współpracować, która ma śrubę skracającą jej obwód, a nie na zastrzaski. Teraz się trzyma jak złoto, ale pprzyglądaliśmy się jak wygląda osłona przegubu przy maksymalnie skręconych kołach. Mówiąc szczerze wcale nie wyglada, jest powyginana, naprężona i w każdej chwili może pęknąć. Wydaje się że zrobili ją ze zbyt twardego materiału. To może być również przyczyna, dla której opaska spadła - zwyczajnie nie była w stanie utrzymać takiej siły ściągającej.
Po tym doświadczeniu już nie wiadomo, której marce zaufać - pewnie wszystko to chińszczyzna... Radzę się więc dobrze zastanowić jakie przeguby chcecie założyć. A przynajmniej popatrzeć na osłony na ile są elastyczne.

Re: Wymiana przegubów a zbieżność

: 12 maja 2011, 22:20
autor: Admirer
Ja tez tak miałem raz ze osłona przegubu tzn zamiennik spadała cały czas po wymianie na oryginalną wszystko było w porządku.

Re: Wymiana przegubów a zbieżność

: 04 cze 2011, 8:16
autor: twister
Zastanawiam się jedynie głośno nad tym czy jeśli opaska zsunęła się i osłona trochę się przesunęła, to czy nie trzeba wymieniać już smaru w przegubie. W końcu jakieś drobinki kurzu i piasku mogły się tam dostać. Czy to już byłoby przegięcie?

Re: Wymiana przegubów a zbieżność

: 05 cze 2011, 13:12
autor: Toto
[quote="twister"]Dziś właśnie wróciłem do tematu i mechanik kazał mi odciągnąć koło od osi jazdy i przykręcił na nowo. Jest delikatna poprawa, więc przy kolejnej próbie powinno się dać ustawić tak, żeby znów kierownica była prosto.
Swoją drogą muszę trochę popsioczyć na same przeguby. Kupiłem całkiem niezłe - jak mi się wydaje - LOBRO, ale pech chciał, że podczas jazdy zsunęła mi się większa opaska jednego z nich. Wóciłem więc do mechanika i biedny nie wiedział czemu tak się stało. Założył mi w końcu taką, bo oryginalna z nowego kompletu nie chciała współpracować, która ma śrubę skracającą jej obwód, a nie na zastrzaski. Teraz się trzyma jak złoto, ale pprzyglądaliśmy się jak wygląda osłona przegubu przy maksymalnie skręconych kołach. Mówiąc szczerze wcale nie wyglada, jest powyginana, naprężona i w każdej chwili może pęknąć. Wydaje się że zrobili ją ze zbyt twardego materiału. To może być również przyczyna, dla której opaska spadła - zwyczajnie nie była w stanie utrzymać takiej siły ściągającej.
Po tym doświadczeniu już nie wiadomo, której marce zaufać - pewnie wszystko to chińszczyzna... Radzę się więc dobrze zastanowić jakie przeguby chcecie założyć. A przynajmniej popatrzeć na osłony na ile są elastyczne.[/quote]


kolego ta opaska skręcana na śrubę mieści się tam? chodzi mi o to, że jednak cała ta guma wraz z opaską kręci się razem z półosią, i zawsze zastanawiałem się czy przypadkiem ona gdzieś się tam nie zahaczy...jak nie to w najbliższym czasie kupuję taką opaskę i zakładam, bo odkąd mam Polo bawię się z osłoną prawego przegubu, raz pękła, na czas nie wymieniłem i przegub się posypał, wymieniłem na nowy zakładając oryginalną osłonę, ale opaska też się zsunęła, i tak do teraz jeżdżę bez opaski, ale na szczęście guma zamiast zsunąć się z przegubu naciągnęła się na niego bardziej i przegub nie syfi się :)

Re: Wymiana przegubów a zbieżność

: 05 cze 2011, 23:05
autor: twister
Toto,
Opaska skręcana bez problemu mieści się i podczas jazdy nie ma prawa o nic zahaczać. Jedyna niedogodność tego rozwiązania to nierównomierne rozłożenie mas na obwodzie opaski. Śruba waży jednak kilka gram i stąd powstaje różnica w stosunku do opaski zaciskanej. Ale wiem, że auta francuskie mają takie zakładane w wersji oryginalnej, więc może nie ma czym się przejmować.
Swoją drogą jak czytałem instrukcję serwisową VW do wymiany przegubów, to zalecają użycie specjalnego narzędzia do zaciskania opaski. Wątpię jednak żeby było to łatwo i w przystępnej cenie dostępne...

Re: Wymiana przegubów a zbieżność

: 08 cze 2011, 17:42
autor: Toto
[quote="twister"]Toto,
Opaska skręcana bez problemu mieści się i podczas jazdy nie ma prawa o nic zahaczać. Jedyna niedogodność tego rozwiązania to nierównomierne rozłożenie mas na obwodzie opaski. Śruba waży jednak kilka gram i stąd powstaje różnica w stosunku do opaski zaciskanej. Ale wiem, że auta francuskie mają takie zakładane w wersji oryginalnej, więc może nie ma czym się przejmować.
Swoją drogą jak czytałem instrukcję serwisową VW do wymiany przegubów, to zalecają użycie specjalnego narzędzia do zaciskania opaski. Wątpię jednak żeby było to łatwo i w przystępnej cenie dostępne...[/quote]
to jak mówisz, że u Ciebie wszystko jest ok to też takie zamontuje u siebie, miejmy nadzieję, że będzie grało...co do specjalnego narzędzia to wiem jak ono wygląda, dałoby radę zrobić samemu, ale za dużo zabawy i poza tym niecodziennie się wymienia te opaski :)