Strona 1 z 1

[6N] LPG zapaskudzony gumowy przewód i filtr powietrza

: 23 kwie 2009, 10:40
autor: leszel
Witajcie, moje nowozakupione polo nie bardzo chodziło mi na gaz (wahania obrotów, nawet jakieś wybuchy) i w związku z tym postanowiłem sprawdzić stan filtra powietrza (w moim silniku jest okrągły) i świec. Świece ok, tylko je przeczysciłem, ale okazało sie że filtr powietrza nadawał się do wymiany, był brudny i czesciowo jakiś taki jakby zaolejony. Dodatkowo w komorze filtra,w jego wewnętrznej strefie znalazłem pękniecie obudowy, które już zakleiłem. Ale najgorsze że wewnątrz filtra na dole w obudowie znalazłem sporo takiej brązowo-zielonej mazi, która jak sprawdziłem napłynęła z gumowego przewodu biegnącego z dołu. Po wymianie filtra i wyczyszczeniu mazi także z owej gumowej rurki jest na rszie jakby lepiej (malo jeszcze pojezdzilem wiec nie mam pewności), ale mam pytanie czy takie zafiflanie w okolicy filtra wskazuje ze czas udać się na okresowy przegląd? Czy wtystarczy jeszcze coś samemu przeczyścić? Ponoć wg poprzedniego własciciela powinienem sie udac na przegląd dopiero jesienią, ale może sciemniał.
Sorry ale jestem laikiem w sprawach gazu...
Pozdrawiam

Re: LPG zapaskudzony gumowy przewód i filtr powietrza

: 23 kwie 2009, 11:07
autor: borys_wrocek
powstawanie tego majonezu ma parę przyczyn, stary olej, jazda na gazie oraz jazda na krótkich dystansach na zimnym silniku. Ja u siebie wyczyściłem przewód do odmy, filtr, wymieniłem olej i na razie jest czyściutko.
po zakupie autka takie rzeczy jak filtry oleje paski itp itd wymienia się od razu z definicji.

Re: LPG zapaskudzony gumowy przewód i filtr powietrza

: 23 kwie 2009, 11:17
autor: wojtasek
wyczyść jeszcze odmę będziesz miał jakiś czas spokój :good:

Re: LPG zapaskudzony gumowy przewód i filtr powietrza

: 23 kwie 2009, 13:21
autor: leszel
[quote="borys_wrocek"]stary olej, jazda na gazie oraz jazda na krótkich dystansach na zimnym silniku. [/quote]

Olej był wymieniony w lutym, i moze tamten olej sie wtedy nazbierał. Fakt ze teraz jeżdze przewaznie na krotkich dystansach, a poprzedni wlasciciel byc moze tez.

[quote="borys_wrocek"]Ja u siebie wyczyściłem przewód do odmy, filtr, wymieniłem olej i na razie jest czyściutko. [/quote]

Filtr powietrza czy gazu?

[quote="wojtasek"]wyczyść jeszcze odmę będziesz miał jakiś czas spokó[/quote]
Czy odma to nie jest właśnie ta rurka która właśnie przeciściłem? (dochodzi do filtra powietrza od dołu - od silnika)

Re: LPG zapaskudzony gumowy przewód i filtr powietrza

: 23 kwie 2009, 17:02
autor: bazi
[quote="leszel"]Ale najgorsze że wewnątrz filtra na dole w obudowie znalazłem sporo takiej brązowo-zielonej mazi, która jak sprawdziłem napłynęła z gumowego przewodu biegnącego z dołu.[/quote]
Ten przewód to jest odpowietrzenie skrzyni korbowej (odma) i rzeczą normalną jest występowanie sladów oleju w filtrze powietrza. W szczegolnosci to moze sie nasilać przy ostrym butowaniu , kreceniu na wysokie obroty (wieksze obroty = wieksze cisnienie w skrzyni korbowej = wiecej drobinek/par oleju/gazów lecących odmą do filtra). W zasadzie w niczym to nie szkodzi , tyle ze nieco wczesniej przepustnica bedzie wymagala czyszczenia.

Re: LPG zapaskudzony gumowy przewód i filtr powietrza

: 29 kwie 2009, 14:45
autor: leszel
Ktoś mi podpowiedział że pojawianie sie owego "majonezu" w odmie i filtrze może być objawem przeciekania płynu chłodzącego i niezbędna jest wymiana uszczelki pod głowicą. Potwierdzacie? Ile coś takiego może kosztować, bo chyba faktycznie tego płynu mi ubywa...

Re: LPG zapaskudzony gumowy przewód i filtr powietrza

: 30 kwie 2009, 0:43
autor: Stawer
Jak nie bylo tego duzo to sie nie przejmuj tak bardzo. Poczytaj sobie na forum, w starym tez, pelno tematow o tym. Poza tym masz inst. gazowa jak sam pisales, a ona odbiera z ukladu sporo ciepla przeciez, wiec jak ludzie pisali u nich przy gazie bardziej wychlodzony silnik jest. Jak Ci trzyma temperature tych 90 stopni silnik, a nie masz kilogramow tego emulgatu to tylko warto by bylo odme i wezyk przeczyscic. Ale jak sie dostac do odmy to nie pytaj bo u mnie nie dalem rady bez kanalu :).

Co do ubywajacego plynu - duzo Ci go ubywa i w jakim okresie? Wyciek z ukladu moze byc w tysiacu miejsc zreszta, wiec nie koniecznie musi to byc w silniku. Sama chlodnica i nagrzewnica czesto maja pekniecia. U mnie pekl zbiorniczek wyrownawczy i tamtedy uciekalo, wiec przyczyn moze byc sporo. Zajrzyj sobie wlasnie do wyrownawczego i zobacz czy oka oleju plywaja. Przy uszkodzonej uszczelce czesto olej sie dostaje w druga strone do ukladu chlodzenia.

Re: LPG zapaskudzony gumowy przewód i filtr powietrza

: 30 kwie 2009, 10:28
autor: leszel
Dzięki za ciekawe podpowiedzi.
Ja nie boję sie ze silnik nie będzie dobrze chłodzony, tylko mam niekiedy delikatny problem z obrotami silnika oraz z odpalaniem ale tylko wtedy gdy przejadę kilka km, wygaszę na chwile i chce ruszyć dalej. Ktoś mi podpowiedzial ze to moze byc wina tej uszczelki.

Jeżeli dobrze kojarzę że zbiorniczek wyrównawczy to jest to gdzie leje się płyn chłodzący to za bardzo tam śladów oleju nie widzę, wiec może faktycznie trzeba poszukać wycieku gdzie indziej. Ile mi tego płynu ubywa jeszcze mi trudno określić, za mało jak na razie jeździłem.