Zgadzam się z Aooxem. Też mam ori i jestem bardzo zadowolony, co do faktu, że psaują również do Ibizy- przecież ibiza to jest polo

Dodam jeszcze, że są wykonane z bardzo grubej, solidnej gumy (tata w BMW E61 ma ori znacznie gorsze) i nie znac na nich śladów jakichkolwiek przetarć. Poza tym są bardzo odporne na wszelką chemię więc z myciem ich też nie ma problemu. Myślę, że jeśli boisz się płynącego roztopionego śniegu (nie zauważyłem w zimę czegoś takiego u siebie), to możesz spróbować kupić jakieś tanie welurowe. Powinny wchłaniać wodę, ale należy liczyć się z tym, że będą śmierdzieć jeśli ich nie doprowadzisz do porządku przynajmniej raz na 3 tygodnie... Ja bym nie kupował jakiejś taniej chińszczyzny, bo jednak co Polo to Polo, po co je szpecić brzydkimi, błyszczącymi już po paru dniach dywanikami (które jeszcze po 2 miesiącach mogą się przetrzeć).