[6R] Jakie dedykowane dywaniki gumowe na zimę?

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

d
damian92
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 64
Rejestracja: 02 lip 2010, 0:00

[6R] Jakie dedykowane dywaniki gumowe na zimę?

Post autor: damian92 »

Planuję kupić na zimę nowe, porządne, niekoniecznie ORI dywaniki gumowe. Te, co dostałem jako gratis przy zakupie auta nie są idealnie dopasowane do tego polo moim zdaniem, poza tym pisze na nich, że są kompatybilne z polo 2002 i seatem ibizą. Jak mogą być idealne do dwóch modeli? Szukam czegoś dedykowanego do polo 6R. Poza tym potrzebuję czegoś z wysokim rantem, bo mam ogromną obawę przed zapapraniem podłogi w zimie. Często jeździ ze mną kilku kumpli albo młodsze rodzeństwo z tyłu i już wyobrażam sobie tony śniegu, które naniosą w butach, wolę więc jakoś temu zapobiec. Macie jakieś sprawdzone produkty bądź firmy? Jak na razie wybrałem coś takiego :

http://allegro.pl/dywaniki-samochodowe- ... 19292.html
http://allegro.pl/korytka-gumowe-volksw ... 37582.html
Ostatnio zmieniony 30 lis 2010, 15:42 przez damian92, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Alan6R
Namiętny pisarz
Namiętny pisarz
Posty: 1343
Rejestracja: 14 lis 2008, 13:44
Lokalizacja: Kobyla Góra

Post autor: Alan6R »

Sam niedawno kupowałem dywaniki na zimę. Nie chciałem wydawać prawie 250 zł na ori, ale niestety to one pasują najlepiej, nie śmierdzą i z tyłu po mimo że nie mam stoperów, to choćby nie wiem co, to nie ma opcji przesunąć dywanik (idealnie spasowane). W jednym aucie miałem dywaniki firmy Petex - dobre, Niemieckie dywaniki. Są prawie jak ori (no właśnie, prawie), wykonane z trochę cieńszej gumy od ori i inny wzór. Spasowanie - ok, ale nie to co ori. Polecane są również firmy Schonek, czy jakoś tak. Wg. mnie jak masz nowe autko, które kosztowało nie mało to chyba warto wydać te 250zł na ori dywaniki i mieć święty spokój na lata.
Ślesin 2009 | Pławniowice 2009 | Pławniowice 2010
VW Polo 6R 1.2 TSI Highline.
[url=http://www.motostat.pl/vehicle-stat
Awatar użytkownika
kar01
Początkujący
Początkujący
Posty: 144
Rejestracja: 05 paź 2009, 17:53

Post autor: kar01 »

Zgadzam się z Aooxem. Też mam ori i jestem bardzo zadowolony, co do faktu, że psaują również do Ibizy- przecież ibiza to jest polo ;) Dodam jeszcze, że są wykonane z bardzo grubej, solidnej gumy (tata w BMW E61 ma ori znacznie gorsze) i nie znac na nich śladów jakichkolwiek przetarć. Poza tym są bardzo odporne na wszelką chemię więc z myciem ich też nie ma problemu. Myślę, że jeśli boisz się płynącego roztopionego śniegu (nie zauważyłem w zimę czegoś takiego u siebie), to możesz spróbować kupić jakieś tanie welurowe. Powinny wchłaniać wodę, ale należy liczyć się z tym, że będą śmierdzieć jeśli ich nie doprowadzisz do porządku przynajmniej raz na 3 tygodnie... Ja bym nie kupował jakiejś taniej chińszczyzny, bo jednak co Polo to Polo, po co je szpecić brzydkimi, błyszczącymi już po paru dniach dywanikami (które jeszcze po 2 miesiącach mogą się przetrzeć).
Obrazek
Awatar użytkownika
Olo
Wielebny
Posty: 860
Rejestracja: 13 lis 2008, 19:50
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: Olo »

Ja mam w 6N oryginalne dywaniki gumowe, kupione w salonie razem z polo z 1998 roku. Jedyne ślady zużycia ma dywanik kierowcy - jest po 12 latach delikatnie wytarty od butów. Nie zastanawiałbym się tylko brał oryginały.
It\'s like a death in the family.

W klubie od 22.03.2005.
Awatar użytkownika
Alan6R
Namiętny pisarz
Namiętny pisarz
Posty: 1343
Rejestracja: 14 lis 2008, 13:44
Lokalizacja: Kobyla Góra

Post autor: Alan6R »

kar01 nie ma nic głupszego jak mieć welurowe dywaniki na zimę. Po pierwsze po jednym dniu zimy będą wyglądać beznadziejnie, po drugie będą wpijały wodę z roztopionego śniegu, co za tym idzie będą parować szyby. Nie mówiąc o tym, jak ciężko było by utrzymać je w czystości.
Myślę że Olo zobrazował, jaką jakoś przedstawiają oryginalne produkty VW. Ja staram się robić rzeczy w aucie w zgodzie z powiedzeniem Volkswagena: "Aby twój Volkswagen, pozostał Volkswagenem. Wolę używaną cześć oryginalną, niż nową chińską.
Ślesin 2009 | Pławniowice 2009 | Pławniowice 2010
VW Polo 6R 1.2 TSI Highline.
[url=http://www.motostat.pl/vehicle-stat
Awatar użytkownika
kar01
Początkujący
Początkujący
Posty: 144
Rejestracja: 05 paź 2009, 17:53

Post autor: kar01 »

Dlatego napisałem, że tanie welurowe- żeby nie było ich szkoda. W jednym aucie miałem ponad 2 lata welurowe na okrągło i tragedii nie było. Nawet nie śmierdziały, tylko brudne były niemiłosiernie, nie dało się ich doprać. A co do parowania, to myślę, że niewielka różnica, czy woda będzie stała na dywaniku gumowym w postaci kałuży/ lodu, czy wsiąknie w welur... Oczywiście- zawsze z gumowych wodę można wylać, ale tani welur będzie pewnie jakieś 50-60% tańszy niż oryginalne gumowe VW.
Co nie zmienia faktu, że polecam ori gumowe;)
Obrazek
Awatar użytkownika
wojtasllb
Trochę już znaczę
Trochę już znaczę
Posty: 1130
Rejestracja: 25 mar 2010, 0:52
Lokalizacja: Lubartów

Post autor: wojtasllb »

weź pod uwagę jeszcze fakt co ile kupujemy dywaniki do auta?? nie jest to wydatek co tygodniowy czy nawet co roczny, wiec nie ma co narzekać ze 250zl to wielki wydatek i jechać po oryginał bez większych zastanowień :D zresztą kupisz zamiennik za 80zeta zaniesiesz do auta narobisz smrodu tą gumą i co zrobisz jak nie spasują? rzucisz w kąt i pojedziesz po ori i wtedy wyniesie Cię to 330zeta :crazy:
Awatar użytkownika
Borek
Fanatyk
Fanatyk
Posty: 2228
Rejestracja: 17 lis 2008, 18:37
Lokalizacja: Płock

Post autor: Borek »

Ostatnio starszy do golfa VI kupił takie korytka na zimę http://www.rezaw-plast.pl/produkt.10.17.0.0.html
powiem Wam że najlepsze nieoryginalne dywaniki jakie widziałem, gdyby na takich wychodziło z salonu w życiu bym nie pomyslał że to nie ori. Guma ładna matowa, lekka i absolutnie bezzapachowa, do tego idealne dopasowanie i stopery. Koryto jest konkret 2-3cm na zimę innej opcji nie widzę. Nie widać żeby do 6R mieli, ale może napisz czy aby już się takie nie produkują
Awatar użytkownika
elja
Swój
Swój
Posty: 908
Rejestracja: 01 lip 2009, 17:15
Lokalizacja: Lublin

Post autor: elja »

[quote="Aoox"]Schonek[/quote]
w aso mazdy te dywaniki sa sprzedawane jako ori, bo ostatnio kupowałem
Awatar użytkownika
woolfik
Początkujący
Początkujący
Posty: 152
Rejestracja: 18 sie 2009, 20:08
Lokalizacja: PZ

Post autor: woolfik »

[quote="Aoox"]kar01 nie ma nic głupszego jak mieć welurowe dywaniki na zimę.[/quote]

Ja w sumie z winy salonu (miałem obiecane akcesoria, więc nie kupowałem, a znalazły się one dopiero... w marcu/kwietniu, a wśród nich brak dywaników) więc zimę tysiąclecia przeżyłem z fabrycznymi. I mogę powiedzieć, że w moim przypadku (nocowanie w suchym, ogrzewanym garażu) sprawdziły się one 100x lepiej niż nieoryginalne, choć niemieckie i dedykowane dywaniki gumowe w poprzednim aucie. 0 szans na dostanie się wilgoci pod dywanik, nie chłoną wilgoci i łatwo się je odpiaszcza. Wiadomo, że fabryczne gumowe z mocowaniem są lepsze, ale przy jakimś kiepskim dywaniku zawsze sporo piachu dostanie się na wykładzinę samochodu, a jej już tak łatwo się nie odkurza.
Obrazek
d
damian92
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 64
Rejestracja: 02 lip 2010, 0:00

Post autor: damian92 »

Zakupiłem jednak te : http://allegro.pl/show_item.php?item=1305363225
Na allegro lepszych nie znalazłem, a po oryginalne do salonu szkoda było mi jechać.
Więcej napisałem w swoim temacie. viewtopic.php?p=229086#p229086
Będę testował, zobaczymy czy się sprawdzą. Mam nadzieję, że nie będzie jednak tak źle z nimi :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „nadwozie + wnętrze”