[6N] huczenie dochodzące z tyłu samochodu

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

T
Tomazi
Newbie
Newbie
Posty: 8
Rejestracja: 29 lis 2008, 13:33
Lokalizacja: Siemiatycze

[6N] huczenie dochodzące z tyłu samochodu

Post autor: Tomazi »

Witam wszystkich
Mam następujący problem:
Podczas jazdy w kabinie samochodu słychać dziwne huczenie najbardziej dokuczliwe jest po przekroczeniu 70 km/h im szybciej jadę tym głośniej.
tylne hamulce mogę wykluczyć gdyż niedawno zostały wymienione na nówki
nie jest to też dźwięk metalicznego tarcia co powstało by po rozwaleniu się łożysk w kołach.
nie jestem w stanie tez podać dokładniejszych danych z pozycji kierowcy wydawało by się że ten dźwięk dochodzi z prawego tylnego koła ale ostatnio jeden z pasażerów który jechał z tyłu powiedział mi że to może być most ( ale co w tym moście ???) :shock: .
Jeżeli ktoś wie co to takiego to proszę o radę i o podanie ewentualnych kosztów naprawy?
Awatar użytkownika
kuzma
Początkujący
Początkujący
Posty: 125
Rejestracja: 14 lis 2008, 8:38
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: kuzma »

lozyska jak sie wyrabiaja to jest takidzwiek jak mowisz huczenie po wymianie lub naprawie hamulca mogly byc za mocno nakretki dokrecone sa tam lozyska stoszkowe i nie ma prolemu z wymiana .....most maja auta z napedem na tyl i walem korbowym ktury przenosi naped na tyl .... wv polo takich nie robili stary fiat i polonez mialy
T
Tomazi
Newbie
Newbie
Posty: 8
Rejestracja: 29 lis 2008, 13:33
Lokalizacja: Siemiatycze

Post autor: Tomazi »

jeżeli były by za mocno dokręcone podczas naprawy to od razu było by słychać te huczenie po naprawie a to dopiero po jakimś czasie po naprawie się zaczęło czyli mówisz że to łożysko w którymś kole tak ?
s
sikszak
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 82
Rejestracja: 13 lis 2008, 19:02
Lokalizacja: Świdnica

Post autor: sikszak »

ja obstawiam łożysko. U mnie było podobnie. Przy 80km/h zaczynało się wycie które trochę cichło przy 100km/h. Wymieniłem łożyska i cisza jak trzeba
T
Tomazi
Newbie
Newbie
Posty: 8
Rejestracja: 29 lis 2008, 13:33
Lokalizacja: Siemiatycze

Post autor: Tomazi »

dokładnie tak jak mówisz przy 100 trochę ciszej odgłos tak jak by coś się mieliło to teraz pytanie czy to trudne wymienić samemu i ewentualne koszty wymiany
Awatar użytkownika
bleah
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 1424
Rejestracja: 28 mar 2009, 15:44

Post autor: bleah »

[quote="Tomazi"]jeżeli były by za mocno dokręcone podczas naprawy to od razu było by słychać te huczenie po naprawie a to dopiero po jakimś czasie po naprawie się zaczęło czyli mówisz że to łożysko w którymś kole tak ?[/quote]

Ja wymieniałem i za mocno dokręciłem. Nie , bedzie je dopiero słychać po jakimś czasie od wymiany, nie bezpośrednio po. Ja obstawiam któreś koło z tyłu :)
T
Tomazi
Newbie
Newbie
Posty: 8
Rejestracja: 29 lis 2008, 13:33
Lokalizacja: Siemiatycze

Post autor: Tomazi »

To jeszcze mi powiedzcie ile taka wymiana może kosztować i czy łatwo zrobić to samemu chodzi o wymianę łożysk
Awatar użytkownika
bleah
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 1424
Rejestracja: 28 mar 2009, 15:44

Post autor: bleah »

ja Płaciłem 35 zl za komplet na jedną stronę. A wymiana nie jest trudna, szczegółów Ci eni podam niestety bo nie potrafie części fachowo nazwać :D
T
Tomazi
Newbie
Newbie
Posty: 8
Rejestracja: 29 lis 2008, 13:33
Lokalizacja: Siemiatycze

Post autor: Tomazi »

aha duże dzięki z informację
Awatar użytkownika
bleah
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 1424
Rejestracja: 28 mar 2009, 15:44

Post autor: bleah »

Spoko, znajomy mi powiedział ze jak bedę zakładał nowe łożysko to żebym najpierw dokręcił na maxa, a później odkręcał śrubę do momentu aż będę mógł śrubokrętem ruszyć podkładkę ktora bedzie pod tą śrubą. Zrobiłem tak i jak narazie wszystko spoko :)

P.S sorry za niefachowe słownictwo, mam nadzieje ze zrozumiesz :) Pozdrawiam
T
Tomazi
Newbie
Newbie
Posty: 8
Rejestracja: 29 lis 2008, 13:33
Lokalizacja: Siemiatycze

Post autor: Tomazi »

tylko niefachowe słownictwo rozumiem bo znam się na mechanice jak świnia na gwiazdach i chyba sam nie będę się brał za wymianę tylko autko pojedzie do warsztatu no trudno drożej ale przynajmniej w teorii Wachowa wymiana :lol:
Awatar użytkownika
gronek
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 84
Rejestracja: 14 lis 2008, 8:44
Lokalizacja: Inowrocław/Koszalin

Post autor: gronek »

wymiana kosztuje 20 zl plus koszt lożysk
samemu tez mozna ale za duzo babrania sie a mechanik w 15 min wymieni
=Gronek=

Dragon Green
Awatar użytkownika
Goozik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 1724
Rejestracja: 12 lis 2008, 9:04
Lokalizacja: CB

Post autor: Goozik »

[quote="gronek"]a mechanik w 15 min wymieni[/quote]

mi w mrozie godz zajeło wymiana obu stron..szybkiego masz mechaniora gronek ;) :mrgreen:
Awatar użytkownika
gronek
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 84
Rejestracja: 14 lis 2008, 8:44
Lokalizacja: Inowrocław/Koszalin

Post autor: gronek »

[quote="Goozik"]mi w mrozie godz zajeło wymiana obu stron..szybkiego masz mechaniora gronek ;) :mrgreen:[/quote]


ale tylko jedno lozysko
moze troszke dluzej:)
=Gronek=

Dragon Green
Awatar użytkownika
kuzma
Początkujący
Początkujący
Posty: 125
Rejestracja: 14 lis 2008, 8:38
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: kuzma »

tak jak sie nie wie to sie nie brac bo mozna popsuc ....ale lepiej do dobrego mechanika a nie takiego co za piwo naprawia bo takich tez znam jeden wymienial mi sprzeglo i potem drugi poprawial bo olej ciekl z simerinu wiec uwaga na ludzi ten co duzo gada nie znaczy ze jest dory ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „zawieszenie + hamulce”