Witam
Po umyciu auta na myjni samochodowej moje POLO nie chce się uruchomic. Prąd z akumulatora jest, kręci rozrusznik ale to wszystko - nie chce ruszyć.
Myjania była zwykła nie myłem silnija, ale jak otworzyłem maskę to wewnątrz było pełno wody kałuża na akumulatorze wszystko mokre (może to norma, wcześniej nie zagladałem po umyciu). Srtarałem się go odpalic pchając go z górki (doszedł do 50 km/h - ale silnik nie zaskoczył ).
Zostawiłem aut z otwartym silnikiem na słońcu przez 8 godzin. Ale dalej nic.
Czy może mi ktoś doradzić czy jest szansa, że sam się osuszy, może cos sprawdzić ? Czy mogłem coś zalać tak że bez warsztatu się nie obędzie.
Z góry dziękuje za pomoc pozdrawiam Michł


