Strona 1 z 1
Stukot
: 13 kwie 2010, 12:20
autor: sieran
Witam.
Zaczęło coś stukać mi w lewym przednim kole na nierównościach "coś od hamulca" dokładnie nie wiem co dlatego tu pisze żebyście podpowiedzieli co może tam stukać... A od hamulca dlatego że jak hamuje stukanie ustaje.
To mogą być klocki lub jarzmo... czy coś jeszcze tam jest?
Dzięki za info. Pozdrawiam.
Re: Stukot
: 13 kwie 2010, 12:24
autor: Borek
U mnie takie dzwonienie z hamulców pochodziło od klocków dzwoniących o zacisk. W 6n klocki są luźno w zacisku usztywnione jedynie przez te śmieszne blaszki na brzegach zacisku i one jak się wyrobią to powstaje luz. Pomaga lekkie podgięcie ich śrubokrętem żeby "uszczelnić" szparę
Re: Stukot
: 13 kwie 2010, 13:48
autor: Rafałbb
a klocki sprawdzałeś?? może któryś jest pęknięty
Re: Stukot
: 13 kwie 2010, 18:25
autor: sieran
Sprawdzę te blaszki i klocki od wewnątrz bo nie sprawdzałem.
Trudno zdjąć klocki i jarzma?
Re: Stukot
: 14 kwie 2010, 6:52
autor: Borek
Do tego co opisałem nie trzeba nic zdejmowac, ale jakbys chciał to no problem, odkręcasz 1 śrube prowadnicy i ochylasz cały zacisk
Re: Stukot
: 14 kwie 2010, 12:49
autor: sieran
Jak to rozkręcę to nic się nie rozsypie? Żebym to potem skręcił do "kupy"....
Re: Stukot
: 14 kwie 2010, 13:01
autor: Borek
To nie jest zegarek, tam się nie ma co rozsypywać

Re: Stukot
: 17 kwie 2010, 11:24
autor: sieran
Stuka mi zacisk na śrubie -
nie ma tam gumy...
Nie mogę odkręcić tych śrub... macie jakieś pomysły jak to zrobić?

Re: Stukot
: 17 kwie 2010, 16:55
autor: rat4
ja też przy wymianie miałem problem bo te śruby lubią rdzewieć, nabicie odrobinę większego imbusa pomogło, chociaż męka była pierwszorzędna z tymi śrubkami, szkoda że je na torxach nie zrobili tak jak nakrętka piasty....magicy...