[6N] I znowu problem z odpalaniem
: 31 gru 2008, 8:38
Witam wszystkich
Mam polówkę 1,9d z 1997 roku i jak w temacie jest problem z odpalaniem. A mianowicie, teraz w okresie zimowym, zazwyczaj gdy auto dłużej postoi na mrozie, to jest poniżej -2 stopni C nie chce odpalić.Objawy są takie, że gdy zaczynam odpalać, to mogę go "chechłać" ile chce, a dopiero odpali jak kilka razy wcisnę pedał gazu. Mam takie wrażenie jakby paliwo na początku nie docierało do silnika. Napewno nie są to świece i kable, bo mi kumpel sparawdził, rozzrusznik w porządku. A nie ma tego problemu jak temperatura jest powyżej 0 stopni C, wtedy odpala za pierwszym przkręceniem kluczyka. Ale ja jestem laikiem w tych tematach, więc proszę o pomoc.
A może ktoś poda mi namiar na mechaniora z okolic Zalewu Zegrzyńskiego.
Pozdr
Mam polówkę 1,9d z 1997 roku i jak w temacie jest problem z odpalaniem. A mianowicie, teraz w okresie zimowym, zazwyczaj gdy auto dłużej postoi na mrozie, to jest poniżej -2 stopni C nie chce odpalić.Objawy są takie, że gdy zaczynam odpalać, to mogę go "chechłać" ile chce, a dopiero odpali jak kilka razy wcisnę pedał gazu. Mam takie wrażenie jakby paliwo na początku nie docierało do silnika. Napewno nie są to świece i kable, bo mi kumpel sparawdził, rozzrusznik w porządku. A nie ma tego problemu jak temperatura jest powyżej 0 stopni C, wtedy odpala za pierwszym przkręceniem kluczyka. Ale ja jestem laikiem w tych tematach, więc proszę o pomoc.
A może ktoś poda mi namiar na mechaniora z okolic Zalewu Zegrzyńskiego.
Pozdr