Strona 1 z 2

sonda lambda

: 11 mar 2010, 15:25
autor: nowaczek087
witam pozsiadam polo 6n 97r z silnikien 1.6 i mam problemy z mozna powiedziec z duszeniem sie auta i gasnieciem, poprostu jak jezdze to na poczatku wszystko jest dobrze ale jak troche pojezdze to zaczyna sie dusic i gasnie,
moje pytanie jest takie czy to moze byc sonda? a jezeli tak to czy moge wziasc z polo 1,4 z 96r? lub czy musze miec odpowiednia do swojego silnika? a jezeli moge z tamtej polowki wziasc to czy jest roznica ze ona jest na gaz a ja mam benzyniaka?

Re: sonda lambda

: 11 mar 2010, 16:52
autor: kolunio21
Co do sondy to najszybciej ją sprawdzić jak pracuje, rozgrzewasz silnik miernik w ręke i sygnałowy przewód pod "+" z miernika i mase np. z budy napiecie na lambdzie powinno oscylować płynnie od 0.2-0.8V.
A jak spalanie? wzrosło?
A co do duszenia to przyczyn może być multum pierwsze co sprawdzić przewody WN, kopółkę, palec. i zobaczyć jak świeczki wyglądają, może też być lejący wtrysk. Na początek sprawdź to.
PozdraVWiam

Re: sonda lambda

: 11 mar 2010, 16:53
autor: bazi
podobny temat:
viewtopic.php?f=20&t=13078&p=116696&hilit=wtyczke#p116696
[quote="nowaczek087"]a jezeli tak to czy moge wziasc z polo 1,4 z 96r? [/quote]
jesli ma ten sam nr czesci to tak. Jak amsz distep do Vaga to podepnij sie i zobacz czy napiecia na sondzie sie zmieniaja
Zobacz jaki masz kod silnika (np. APQ, ANW - powinno byc na naklejce na obudowie paska rozrzadu, albo w ksiazce serwisowej, ewentualnie na naklejce w bagazniku), a potem dopisz posta do tego watku jaki ma byc nr sondy dla twojego silnika
viewtopic.php?f=10&t=14474

Re: sonda lambda

: 11 mar 2010, 17:51
autor: nowaczek087
wlasnie wrocilem z kompa i wyskskuje blad z sonda, mech powiedzial ze to moze byc przyczyna i lepiej wymienic,
spalanie wlasnie wzroslo,
a jezeli chodzi o spr to niestety nie posiadam zadnych miernikow

[quote="kolunio21"]sprawdzić przewody WN, kopółkę, palec. i zobaczyć jak świeczki wyglądają, może też być lejący wtrysk[/quote]

...szczerze mowiac nie mam pojecia jak to posprawdzac... (jesli mozna to prosze jasniej)

Re: sonda lambda

: 11 mar 2010, 18:10
autor: kolunio21
[quote="nowaczek087"]wlasnie wrocilem z kompa i wyskskuje blad z sonda, mech powiedzial ze to moze byc przyczyna i lepiej wymienic,
spalanie wlasnie wzroslo,[/quote]
Jak chcesz mieć 100% pewności to zobacz jeszcze czy wtyczka jest podłączona no i czy z sondy wszystkie przewody wychodzą, czasem bywa że coś się urwie i takie cyrki się dzieją. Ale jak spalanie wzrozlo to pewnie sonda bedzie:/ Najlepej wymątować starą i kupić taką samą żeby numery się zgadzały co później cyrków nie bedzie.

[quote="nowaczek087"]...szczerze mowiac nie mam pojecia jak to posprawdzac... (jesli mozna to prosze jasniej)[/quote]
Najlepiej zdjąć kopółkę z aparatu zapłonowego i przeczyścić delikatnie paperkiem ściernym palec i styki w kopółce a przewody WN to najlepiej miernikiem sprawdzić opornść ich.
PozdraVWiam

Re: sonda lambda

: 14 mar 2010, 13:28
autor: nowaczek087
wymieniłem sonde i problem znikna, wszystko dziala tak jak byc powinno :oki:
od razu inaczej (lepiej) chodzi :)
koszt: sonda -330zl, wymiana -20zl (zalezy od mechanika)

Re: sonda lambda

: 14 mar 2010, 13:40
autor: bazi
jaka sonde kupiles ?

Re: sonda lambda

: 14 mar 2010, 16:12
autor: nowaczek087
sonda boscha powiedzieli mi ze taka jest najlepsza

Re: sonda lambda

: 15 mar 2010, 20:27
autor: kolunio21
A miała takie same oznaczenia co orginalna? czy dali Tobie uniwesalną?

Re: sonda lambda

: 22 mar 2010, 16:20
autor: nowaczek087
dokladnie nie wiem ale podejrzewam ze uniwersalna

Re: sonda lambda

: 22 mar 2010, 16:29
autor: Sebasta
Uniwersalna nie kosztuje 330 zł. Chyba, że sprzedawca jest wyjątkowo bezczelny

Re: sonda lambda

: 25 mar 2010, 16:35
autor: nowaczek087
to czyli wychodzi ze moze i orginal :) ale napewno nie jakis zamiennik

Re: sonda lambda

: 27 mar 2010, 14:28
autor: maxsis
Witajcie, mam pytanko odnośnie sondy, mianowicie w zimie auto nagle zaczęło mi palić 9,0-9,5 litra gazu na 100km, przy silniku 1.0 :angry2: myślałem że to przez zimę i tak jeździłem, ostatnio jednak zrobiło się ciepło a spalanie nadal utrzymuje się w granicach 9 litrów ( na jesień paliło 7.0-7.5), zakupiłem vaga i pokazał mi 4 błędy: 2x błąd mieszanki i 2x błąd sondy lambda (napięcie sondy i temp sondy) usunąłem błędy i po 2 dniach znowu podpiąłem auto, okazało się że znów są te same błędy...dzisiaj sprawdziłem napięcie na sondzie (masa do akumlatora a + do czarnego kabla sondy) wynosiło 0,2-0,0V (od 0,2 spadało do 0,0 po czym znów pojawiało się ok. 0,2 i znów spadało) i tak w koło. Mam pytanko czy na 100% sonde mam do wymiany?? i jaką mi polecacie? na allegro widziałem sondy dedykowane boscha po około 300zł a także jakiejś francuskiej firmy po około 200zł, oraz uniwersalne tańsze, jak np. http://www.allegro.pl./item960511377_bo ... a4_a6.html

Re: sonda lambda

: 27 mar 2010, 21:49
autor: kln
[quote="kolunio21"]a przewody WN to najlepiej miernikiem sprawdzić opornść ich.[/quote]

Jakie powinny być wartości dla tych "zdrowych" kabli?

Re: sonda lambda

: 28 mar 2010, 20:39
autor: kolunio21
Jak dobrze pamiętam 5-6 kilo om;)