problem dosyć znany ale chciałem was zapytać szczególnie tych którzy bawią się w diagnostykę komputerową VAG
Problem dotyczy czujnika temperatury, auto nagrzewa się szybko ale problem polega a tym że podczas nagrzewania
temperatura na desce rozdzielczej jest już dawno 90 stopni podczas gdy temperatura w VAGu osiąga 66-72 stopnie
pytanie brzmi czy te wskazania oznaczają uwalony czujnik temperatury? tj jego część która podaje temperaturę do ECU?
Mam też zamontowane manualne ssanie i jak je zmniejszę na max to pokazuje w VAGu temp 85,5 stopni czyli ok,
jeśli je wyłączę to temp spada znów do 67 st...
Czujnik temp powietrza w dolocie działa prawidłowo i temperatura wzrasta tak jak być powinno.
Dodam że podczas nagrzewania na postoju górny wąż gorący dolny był zimny, czyli wskazuje na niedogrzany silnik....
i jeszcze jedno, spalanie po mieście wzrosło drastycznie do około 12 litrów/100 km, niby nagrzewałem kilka razy auto pod blokiem itp. były duże mrozy ale wydaje mi się że jednak coś jest nie tak.
Czekam na wasze sugestie.
HOUK
rat4



