Strona 7 z 9

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 01 gru 2012, 12:38
autor: murzyn
[quote="mermaid"]Jak mam udowodnić oszustwo???? Pokazać kosztorys z TU i jego i postraszyć rzeczoznawcą????[/quote]
Dokładnie tak :grin:
Podjedź do gościa z kosztorysem,wskaż mu palcem pozycje które twoim zdaniem są zawyżone oraz miejsca gdzie nie podoba ci się stan po naprawie i zażądaj zwrotu części gotówki.
W przypadku odmowy postrasz gościa że zlecisz wykonanie ekspertyzy pod kątem prawidłowości i kosztów naprawy a sprawę skierujesz na drogę sądową.Podziała czy nie podziała ale warto spróbować :grin: jak gostek wie że przykasował za ostro nie będzie chciał bawić sie w ciąganie się po sądach :grin:
Dobrze działa też wtrącenie w trakcie rozmowy o możliwości zawiadomienia urzędu skarbowego (tego domorośli mechanicy boją się bardziej niż sądu :crazy: :crazy: )

Ja bym zrobił w ten sposób :niewiem: ewentualnie później zasięgnąć porady w UOKiK i ciągnąc sprawę dalej


Edit:
Z Twojego zestawienia wynika że za używane części policzył praktycznie cene nowych,
a część elementów które wymienił nie była wcale ujęta w kosztorysie TU jako wymagająca wymiany (czyli wymienił niepotrzebnie)
i właśnie TO mu zarzuć

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 01 gru 2012, 12:45
autor: Bielo
jak UOKiK nie pomoże to na TVN Turbo jest program, w którym naświetlają różne takie sprawy, możesz zaprosić pana redaktora z kamerą, może wtedy mechanik przyzna się do tego co zrobił ;)

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 03 gru 2012, 14:24
autor: mermaid
Witam,

wymieniałam dzisiaj opony na zimowe w mojej Polówce. Poprosiłam Pana, który dokonywał wymiany, aby porównał mi przednie amortyzatory pod kątem tego, czy któryś z nich był wymieniany. Pan po obejrzeniu amortyzatorów stwierdził, że lewy amortyzator nie był wymieniany, bo nie ma śladów przykręcania śrub. Sama obejrzałam amortyzatory i jako laik wydaje mi się, że lewy amortyzator nie był wymieniany. Ponadto Pan stwierdził że nie praktykuje się czegoś takiego, że wymienia się jeden amortyzator, a drugi nie. Amortyzator, który przywiózł mi Pan mechanik, jako wymienioną część, był zardzewiały i różnił się od tych zamontowanych w moim samochodzie.

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 03 gru 2012, 14:34
autor: kolo
mermaid
oczywiście że się nie praktykuje :) moim zdaniem idziesz do gościa i mówisz mi wprost że Cie oszukał, jak to nie pomoże weź rzeczoznawcę na to co było naprawione i jak zostało naprawione, masz od niego rozpiskę i niech rzeczoznawca sprawdzi te elementy, jeżeli ten pseudomechanik nie chce się przyznać do zrobienia bubla to sprawa inaczej musi się potoczyć - nie ugodowo

tyle ode mnie

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 03 gru 2012, 15:25
autor: szmydziu
To teraz ja, bowiem mam pewne doświadczenie w tej kwestii.

Po pierwsze czekają Cię conajmniej 2 odwołania :
1) od wyceny mechanika, która jest zawyżona i to znaaaaacznie.
2) od decyzji TU - ile by Ci nie dali, solidnie napisane odwołanie daje szanse na "dorzucenie" ze strony TU jakiejś kwoty extra.

Dodatkowo jest możliwość skorzystania z mojej pomocy, jeśli odniosłaś jakiś uraz; bóle kręgosłupa po wypadku, złamania, otarcia, siniaki.

Zacząłbym od udania się do PZM (Polski Związek Motoryzacyjny) oraz zrobienie niezależnej ekspertyzy.
Jest to koszt oscylujący w granicach 300-400 zł. W przypadku, gdy wykonanie takiej ekspertyzy ma swoje podłoże, koszty ów ekpsertyzy są zwracane przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe (tu nawet powinny być przez mechanika).

Z ekspertyzą rzeczoznawcy niezależnego udałbym się do mechanika, żeby załatwić sprawę "polubownie" i postraszyć go sądem.
W zależności jak potoczą się wydarzenia masz jeszcze kilka możliwości wyjścia z sytuacji.

TU ma obowiązek !! zwrócić dokładnie tyle, ile wyniosła naprawa (w zależności jeszcze, który wariant został wybrany: naprawa bezgotówkowa, czy wpłata gotówki na konto) - w obu przypadkach nie może to być kwota mniejsza, niż ta za którą można naprawić samochód.

Jeżeli tak nie jest - ODWOŁANIE od decyzji Tow. Ubezp.

W razie pytań możesz się do mnie zwrócić na PRIV lub w stopce jest mój numer telefonu.

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 03 gru 2012, 15:38
autor: mermaid
Witam Pana,

dziękuję za cenne wskazówki. Dzwoniłam, do niezależnego rzeczoznawcy i powiedział, że koszt ekspertyzy to 200 zł. Tak więc nie pozostaje mi nic innego, jak powołać niezależnego rzeczoznawcę.

Jutro, w piątek 7 grudnia jestem umówiona z rzeczoznawcą. Poinformuję o dalszym przebiegu sprawy.

Pozdrawiam
Monika

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 03 gru 2012, 15:53
autor: murzyn
[quote="szmydziu"]jeśli odniosłaś jakiś uraz; bóle kręgosłupa po wypadku, złamania, otarcia, siniaki[/quote]

tu też jest możliwość ugrania jakiejś niewielkiej sumki :grin:
i nie musi tu wystąpić żaden znaczny uraz,wystarczy że po kolizji np. czujesz lęk przed wsiadaniem do auta a to potwierdzi opinia psychologa.TU przyznają kwoty bezsporne zadośćuczynień w wysokości wystarczającej na cos więcej niż "waciki" :crazy:

Zbieraj dokumentację z wszelkich możliwych źródeł,przy dobrze rozegranej sprawie na pewno Ci się to zwróci :grin:

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 03 gru 2012, 16:07
autor: szmydziu
Dokładnie - idąc za murzynem ... nawet "głupie otarcie" naskórka to kwoty rzędu 3 tys zł.

Co prawda Towarzystwa rzadko kiedy "rzucają" takimi kwotami - ale wówczas można skorzystać z firm, które specjalizują się takimi odszkodowaniami. Nazw nie będę podawał (a o kontakcie ze mną w razie "W" już wspominałem).

Co do samego odwołania się - jeśli będziesz się odwoływać to mogę Ci podesłać moje odwołania (jako podstawę), które pisałem (sobie czy klientom) lub coś Ci pomóc w miarę możliwości z napisaniem.

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 07 gru 2012, 21:24
autor: mermaid
Witam,

dzisiaj był u mnie niezależny rzeczoznawca. Dokonał dokładnych oględzin samochodu. Ekspertyzę mam otrzymać w przyszłym tygodniu. Jednak, to co dzisiaj od niego usłyszałam zwaliło mnie z nóg!!!
Oglądając prawe, przednie koło zauważył, że sworzeń wahacza ma założone dwie śrubki i jakąś podkładkę. Powiedział, że tak nie zakłada się kontry, i że w tym momencie jazda samochodem może skończyć się wypadkiem - powinna być jedna śruba. Doradził mi, abym do momentu wymiany sworznia nie siadała za kierownicą. Dodał, że osoba, która tak założyła kontrę, zrobiła straszną głupotę, narażając mnie na śmiertelnie niebezpieczeństwo w trakcie jazdy samochodem. Według niego takie zaniechanie ze strony mechanika nadaje się do zgłoszenia sprawy do prokuratury.

Pozdrawiam Wszystkich
Monika

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 08 gru 2012, 18:11
autor: KondzioR.
I ja bym tak zrobił, chłop zgarnął konkret kasę, odwalił fuszerkę.

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 08 gru 2012, 21:54
autor: wojtek6992
Dokładnie! walcz o swoje!! od początku wiedziałem , że ten pseudo mechanik to partacz i oszust!

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 09 gru 2012, 1:43
autor: gallus
Niech wszystko napisze w swojej opinii. Mając na papierze takie sformułowania masz bata na tego psełdo mechanika. Ale ja bym poszedł i domagał się sprawiedliwości w sądzie. Takich ujów trzeba tępić. Wczoraj ty dziś ktoś inny jutro kolejny nacięty na jego psełdo robociznę.

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 13 gru 2012, 22:48
autor: mermaid
Witam,

jutro minie tydzień od kiedy był rzeczoznawca, a ja nadal nie mam ekspertyzy... :-(((

Dzisiaj otrzymałam ekspertyzę. Wieczorem prześlę zdjęcia.

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 18 gru 2012, 13:08
autor: mermaid
Przedstawiam ekspertyzę. Mam wątpliwości co do kosztów naprawy. Według niezależnego eksperta 6900 zł, to kwota mieszcząca się w górnej granicy kosztów naprawy.
Bardzo proszę o komentarze i rady, co mam dalej robić. Jakie kroki podjąć wobec nieuczciwego mechanika.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Re: [6n2] Naprawa powypadkowego Polo

: 18 gru 2012, 15:54
autor: murzyn
No i masz piękną dokumentację :grin: :good:
jeżeli facet nie ma żadnych kwitów na potwierdzenie ceny za jaka kupił używane części,przyjmij za wiarygodne minimalne z ekspertyzy i domagaj się zwrotu różnicy.Oprócz tego powinnaś zwrócić się do niego z żądaniem nieodpłatnego usunięcia wszystkich wyżej opisanych niedociągnięć(sworzeń,zakole,uszkodzone podczas montażu/demontażu plastiki wnętrza,ponowne spasowanie elementów)ogólnie doprowadzenie auta do stanu sprzed kolizji.
No i jednoznacznego wyjaśnienia kwestii poduszek,bo z ekspertyzy wynika że możesz ich nie mieć :shock:
albo wycena z pierwszego lepszego (w miarę porządnego) warsztatu kosztów usunięcia wymienionych w ekspertyzie niedociągnięć
i o zwrot takiej kwoty upomnij się u swojego "mechanika"

najbardziej zaniepokoiła mnie wzmianka n/t poduch :angry:
jeżeli się to potwierdzi to juz "w imię zasad" zajął bym sie nim :butcher: wstawił Ci opornik a Ty sobie jeździsz ze świadomością że w razie czego mam działające poduchy :doh: