Strona 277 z 667

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 0:29
autor: Dyluś
Mesiu się właśnie maluje, Warszawa u tapicera, Zim gdzieś mi znikł z oczu...........
A z ciekawostek to dwa lata temu stawialiśmy garaż na samochody, długi na 6m. Pierwsze auto które do niego wjechało, niestety się nie zmieściło- Packard długi na 6,25m :grin:

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 3:44
autor: polakotek
Rany, co ja przezylam :/

Czaja, a Seata zadnego nie chcesz? Ladniejsze od Skody, tansze od Audi i mniej nudne od Passata :)

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 7:55
autor: kazikboy
Pola jak sie zwiedza po nocach czasami bywa niebezpiecznie :assasin:
i znow słonce w pełni po deszczowym ddniu czas nadrobic stracony czas przez deszcz do usłyszonka :beach:

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 7:56
autor: kolo
polakotek
seatow nie ma kombi... z takiego rocznika mniej wiecej, albo ja o czymś nie wiem :D :niewiem: :niewiem:

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 7:59
autor: JuStIcE
kolo
A Cordoba Vario?? :)

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 8:01
autor: kolo
JuStIcE
ale to za małe mi sie wydaje... wielkość Variata a czaja wiekszego chce :)

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 9:05
autor: czaja
Seat jakoś mi nie leży ;)

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 11:16
autor: krzychu20
Aaale nuda :glare: Ide cos działać do garażu :grin:

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 13:01
autor: Michał88
omg dopiero pierwsza a ja już po pierwszym tssyt chyba muszę się zgłosić do aa a najgorsze że już jest smak na kolejne :jester: . Ale reguła dotrzymana że dżentelmen przed 12 nie pije :hello: .

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 13:21
autor: czaja
Aaaaalllleeee gorąco. Musiałem się wybrać na zakupy i po prostu rozplywam sie w aucie. Masakra.

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 13:25
autor: rumcajs25
Ja wrociłem własnie, i tez powiem ze jest masakra, goraco w uj :angry:

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 13:44
autor: polakotek
E tam, Seaty sa spoko :) nawet bez kombi :P

Wczoraj postanowilam, ze skoro mam bezposredni autobus to nie bede z drugiego konca miasta placila za taksowke, no i to byl wielki blad, bo na przystanku przyczepila sie do mnie ekipa dresow z najgorszej mozliwie dzielnicy no i kazdy z nich bardzo chcial mnie wyrwac... No i mialam dwie opcje: albo z nimi w miare normalnie porozmawiac albo stracic nie wiem, zawartosc torebki... No i najlepszy ich pomysl: spokooo, my Cie odstawimy do domu zebys eskorte miala :shock: na cale szczescie spotkalam kumpla w autobusie ktory niedaleko mnie mieszka i im uzmyslowil, ze on mnie sam bezpiecznie odstawi do domu -.-

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 14:40
autor: kazikboy
Widac że u nas bieda i dresiarze nie maja na swoje ukochane tanie Bolidy (BMW) ale zobacz jakie powodzenie mogłas wybierac :crazy:

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 15:15
autor: Marcinek
A ja juz nie pije ;d

Re: Nocne mary...

: 30 cze 2012, 17:39
autor: polakotek
pewnie to porzadne dresy byly, bo po pijaku komunikacja miejska :D