Strona 72 z 136

Re: Nocne mary...

: 08 mar 2013, 23:34
autor: Jabolek
[quote="Tajg3r"]Ładnie się zapowiada. :D Na pełnym przelocie?[/quote]

a gdzie tam przelot, ma być w miarę cicho więc będzie kat, środkowy i końcowy bardzo możliwe że od rm motors

[quote="czaja"]Same elektroniki na forum :crazy: [/quote]

elektronicy amatorzy, a tak nawiasem to ja lubię takie techniczne tematy, zaczynałem od drobnej elektroniki, potem kompy itp a teraz samochody :D z biegiem czasu człowiek zyskuje doświadczenie i poszerza hobby ;)

[quote="Freshu6"]i niech mi nikt nie gada że starsze dziadki w autach są bezpieczni wracam se do domu autem a tu dziadek pandą zmiótł kolesia na skuterze ...[/quote]

starsze dziadki to zazwyczaj tworzą większe zagrożenie na drodze jak młodzi kierowcy 4 lata jeździłem w kurierce to wiem coś na ten temat :P

Re: Nocne mary...

: 08 mar 2013, 23:45
autor: Tajg3r
Tak jak Szymon pisze - elektronicy amatorzy. :D Tyle co człowiek dla siebie coś tam zmontuje. ;)

Re: Nocne mary...

: 08 mar 2013, 23:46
autor: Jabolek

Re: Nocne mary...

: 08 mar 2013, 23:49
autor: czaja
[quote="Jabolek"]elektronicy amatorzy, a tak nawiasem to ja lubię takie techniczne tematy, zaczynałem od drobnej elektroniki, potem kompy itp a teraz samochody z biegiem czasu człowiek zyskuje doświadczenie i poszerza hobby [/quote]
Ja odnosiłem się do wykształcenia. Elektronicy na forum:
Tiger, shao, misiek gda, czaja i jeszcze kilka było ale już nie pamiętam. Pytanie ilu coś z tego pamięta :grin:
Ja osobiście w życiu nie pracowałem w zawodzie.

Ogólnie jak tak patrzę wstecz i to co napisała mi wychowawczyni z podstawówki w papierach to śmiech mnie bierze. Nie wiem czy pamiętacie, ale wychowawca klasy (w tym przypadku wychowawczyni) w podstawówce pod koniec 8 klasy (tak, kiedyś podstawówka miała 8 klas :crazy: ), wystawiała zaświadczenie/zalecenia co do kontynuacji dalszej nauki. w sensie o poziom szkoły chodziło. Mi baba wpisała zawodówkę. Ja i tak poszedłem do technikum, które skończyłem w prawidłowym terminie. I ogólnie od czasu zakończenia szkoły nie mam problemu z pracą. No, raz przez pół roku nie miałem roboty, ale to nie był problem bo miałem rente wtedy. Potem odsłużyłem wojsko i jakoś się kręciło i kręci nadal. Myślę że jakbym się po latach spotkał z wychowawczynią to niezłą by miała minę, jak bardzo się pomyliła w swoich ocenach. Pytanie ile młodych ludzi takie złe oceny mogły stłamsić i rzeczywiście poszli w takim źle nadanym kierunku?
Może nie zarabia człowiek kokosów, ale nie przymieram głodem, a to chyba najważniejsze :piwo:

Re: Nocne mary...

: 08 mar 2013, 23:51
autor: KondzioR.
Tsyyyyt

Re: Nocne mary...

: 08 mar 2013, 23:55
autor: Freshu6
W sumie elektronika jest ciekawa tylko trzeba być dość ograniętym bo to potem trudność rośnie ... Osobiście wole Mechanike

Re: Nocne mary...

: 08 mar 2013, 23:56
autor: Adrian_Malbork
[quote="Tajg3r"]Ja przed chwilą byłem zobaczyć, bo jakiś wypadek był koło mnie, i co się okazało - koleżanka, jakieś chyba 2 lata młodsza ode mnie, świeżo prawko zdała, może z dwa miechy temu. Dostała auto (nie wiem czy na własność, ale chyba ta) i wylądowała w polu, dachowała, czy jej się coś stało, to nie wiem, ale przeraża mnie to, że jak ktoś młody dostanie prawko, zda za pierwszym razem, to od razu popisówa, że co to nie on i nie wiadomo jak umie jeździć, a potem właśnie takie akcje są. :doh:[/quote]

Zdasz to pogadamy. :crazy:

A ze skuterem? :D O jednego hałaśliwca mniej :D oby gościowi się nic nie stało. skuter dla mnie może spłonąć :D

Re: Nocne mary...

: 09 mar 2013, 0:00
autor: Jabolek
no i to Piotrek najważniejsze, od dłuższego czasu ubolewam nad tym że nie kształciłem się w innym kierunku, teraz już jest za późno na to żeby chłonąć od podstaw np. mechanikę i pokrewne tylko szukać jakiejś znośnej roboty co by człowiek nie był wypompowany do cna po tygodniu i żeby jeszcze był czas na życie prywatne i hobby :)

Re: Nocne mary...

: 09 mar 2013, 0:00
autor: Freshu6
Ło Ło jaki hejt po skuterach :crazy:
Jabolek ja to jestem Smark przy was :D Tutaj

Re: Nocne mary...

: 09 mar 2013, 0:02
autor: Jabolek
[quote="Freshu6"]Jabolek ja to jestem Smark przy was :D Tutaj[/quote]
nie przesadzaj, każdy jest w czymś lepszy od innych ;)

Re: Nocne mary...

: 09 mar 2013, 0:03
autor: Tajg3r
Powiem Wam, że ja też póki co w zawodzie nie pracowałem, no ale... Dopiero dwa lata temu skończyłem szkołę. ;) I w sumie żałuję, że nie poszedłem na mechanika, bardziej by mi się to przydało. A teraz? Człowiek się nauczy tyle ile sam zrobi, albo co podpatrzy od innych. ;)

Re: Nocne mary...

: 09 mar 2013, 0:05
autor: Freshu6
Ja jeszcze nie skończyłem i powiem ci ludzie którzy są ze mną na mechaniku ja nie wiem co z nich będzie jak oni mylą strony zakręcania i odkręcania a co do naprawy to tworzą nowe poglądy i techniki napraw :D

Re: Nocne mary...

: 09 mar 2013, 0:08
autor: Jabolek
[quote="Tajg3r"]Powiem Wam, że ja też póki co w zawodzie nie pracowałem, no ale... Dopiero dwa lata temu skończyłem szkołę. ;) I w sumie żałuję, że nie poszedłem na mechanika, bardziej by mi się to przydało. A teraz? Człowiek się nauczy tyle ile sam zrobi, albo co podpatrzy od innych. ;)[/quote]

ale pomyśl sobie ile zaoszczędzisz na mechanikach czy elektronikach :crazy: ja przy odbudowie skorzystałem tylko z usługi ustawiania geometrii, usług wulkanizatora i drobnych regulacji typu zapłon bo nie mam ani strobo ani vaga, ale takim czymś tylko gospodarkę spowalniamy :crazy:

Re: Nocne mary...

: 09 mar 2013, 0:17
autor: Tajg3r
[quote="Jabolek"]ale pomyśl sobie ile zaoszczędzisz na mechanikach czy elektronikach :crazy: ja przy odbudowie skorzystałem tylko z usługi ustawiania geometrii, usług wulkanizatora i drobnych regulacji typu zapłon bo nie mam ani strobo ani vaga, ale takim czymś tylko gospodarkę spowalniamy :crazy:[/quote]

I właśnie w tym jest cały myk! :D Większość próbuje sobie sama radzić i chwała im za to, chociaż wiadomo, że nie zawsze wszystko idzie samemu ogarnąć, ale i tak puchar za zaangażowanie. ;) I ja np. wolę sam zrobić i się tego nauczyć, niż z pierwszą lepszą rzeczą lecieć do mechaniora i bulić nie wiadomo ile.

Re: Nocne mary...

: 09 mar 2013, 0:19
autor: Freshu6
Taaak a traf na uczciwego mechanika a co jeśli trafisz na oszusta i wymieni ci pół auta twierdząc że to było potrzebne