Witam wszstkich
Mam takie dziwne objawy i za bardzo nie wiem co moze byc przyczyna:/ Wyglada to nastepujaco odpalam rano auto pali dobrze ssanie sie wlacza ale po kilku chwiach zaczyna telepac buda obroty ponad 1000 i rowno trzmaja ale jak dodam minimalnie gazu to zachowuje sie jakby mial zaraz zgasnac(znacznie spadaja obroty):( w ty stanie praktycznie nieda sie jechac bo czasami potrafi zgasnac(tak jakby sie dlawił)
Auto pochodzi samoistnie az zalapie troche tamperatury i objawy automatycznie znikaja slinik rowno i ladnie pracuje.panowie popowiedzcie od czego tak moze byc. Dodam ze przewody wymienilem kopułka i palec w dobrym stanie. Silnik 1.0 AAU mono wtrysk
PozdraVWiam
sprawdź pompki paliwa czy dają dobre ciśnienie paliwa. Ja mam problem z pompkami i dzieje się podobnie, ale jeżdżę na gazie na razie, bo czekam na wolne fundusze, zeby pompki zmienić
www.palace-zamki.pl - strona prowadzona przeze mnie i przez żonę hobbystycznie
może to być problem z pompą paliwa, może filtr... ja na twoim miejscu wymienił bym na początek czujnik temperatury (w obudowie termostatu) odpowiada za ssanie- być może coś się z nim dzieje. czujnik kosztuje w granicach 20 zł. więc warto spróbować...
Wydaje mi sie że ssanie za szybko sie nie wyłącza troche czasu musi uplynać zanim obroty spadna do 800 i silnk sie nagrzeje. Pompki to raczej nie beda bo zadnych problemow z nimi niema i ciśnienie jest dobre. sprobuje wymienić ten czujnik temp.a który to będze czarny czy niebieski??
tego to ja nie pamiętam. jak silnik będzie ciepły, włącz zapłon i zdejmuj kostki- jedna to czujnik temperatury na desce, druga czujnik ssania. jeśli po zdjęciu kostki z czujnika przestanie działać wskaźnik temp. to już wiesz który trza wymienić...
U mnie obroty falowały gdy był uszkodzony kabel przy niebieskim czujniku więc myślę że od wskazówki jest czarny. Po wyjęciu niebieskiej kostki obroty momentalnie szły w górę.