Autem jezdze od 4 dni, w tym czasie zrobilem 160 km na 3tys obrotw na kazdym biegu. Sytuacja wyglada tak, ze wskaznik paliwa wskazuje mi 1/2 baku :/ gdy kupowalem auto bylo zalane do konca, staram sie jezdzic w miare ekonomicznie, czy to auto tyle pali czy moge miec cos uszkodzonego? Prosze o jakas rade. Dzieki i pozdrawiam
Tak tego nie sprawdzisz zatankuj do pełna i po przejechaniu 100 km jedz na stacje i zatankuj znowu do pełna wtedy bedziesz wiedział ile ci pali i sprawdz sobie sonde tez jest powodem wiekszego spalania
Robi, ale takie, że do polowy idzie powoli, a jak przekroczy połowę to leci na łeb, na szyję Widzę, że masz ten sam silniczek i słuchasz tej samej muzy - taki mały OT . Podjedź na kompa to pokaże czy sonda nie sprawia problemów.
apropo wskaźnika to zauważyłem takie coś że jade z trasy czy coś, mam ćwierć baku, zgasze... za jakiś czas wsiadam i wskaźnik pokazuje rezerwę ... ;P Wszystkie polo tak mają /:p
no, też się z tym spotkałem, albo takie coś, jadę kilkanaście km na świecącej rezerwie, zatrzymuję się, jak później wracam to rezerwa nie świeci, i znów po kilku km świeci hehehe
dziwnie macie u siebie w benzyniakach bo u mnie doklanie pokazuje ile w baku paliwa. wiadomo od kreski do kreski jest rowno 5 litrow. Poziom paliwa zmienia sie wraz ze zmiana polozenia auta. Jadac pod stroma gore ubywa mi paliwa ale zaraz z niej zjezdzam to mi przybywa paliwa, jak jade po prostej to juz wiem ile go mam realnie. Raz mi sie rezerwa zapalila jak auto krzywo stało bokiem ale po chwili jazdy nagle mi przybylo paliwa i juz kontrolka nie razila po oczach. Rezerwa ma 7 litrow wiec u was to mozecie zrobic cos ok 100km ja robie ok 140
Zawsze szukam dziury w całym więc proszę się nie denerwować !!!