Opis:
Jade sobie kulturalnie drogą i od tak bez żadnej przyczyny zapala się kontrolna od świateł długich, wskazówka od obrotomierza opada na dól jak w przypadku braku obrotów, zegarek sie calkowicie wyłącza i co najciekawsze: wkaźnik temperatury i wskaźnik paliwa idą do góry.
Jak to wygląda?

wersja w trakcie jazdy i wersja na postoju.
Tylko licznik głupieje, bo świateł długich mi nie włącza temperaura pracy jest w normie czyli 90*C.
Zeby wszystko zaczelo poprawnie funkcjonować musze wyłaczyć swiatła. Całkowicie, bo nawet na postojówkach robi mi tego typu numer.
Dzis z Katowic do Jastrzębia przejechalem z tak "funkcjonalnym" licznikiem.
Po zgaszeniu silnika na jakiś czas i odpaleniu ponownie przez chwilę bylo ok.
Po takim numerze godzina na zegarku sie kasuje. Kilka razy juz mialem to cudo, ale myslalem ze to przejdzie.
Pytanie co jest grane i co mi robi takiego figla?




