[9n] Ciężko zapala w wilgotne dni

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

P
Pelus222
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 47
Rejestracja: 29 lip 2009, 10:48
Lokalizacja: Warszawa

[9n] Ciężko zapala w wilgotne dni

Post autor: Pelus222 »

Witam wszystkich,
mam mały problem z moim Polo. mianowicie zauważyłem że jak jest ciepło i sucho polóweczka zapala na pół obrotu. natomiast jak popada, jest wilgotne powietrze lub coś podobnego to za pierwszym razem kręcę rozrusznikiem , ma ochotę zapalić ale gaśnie, dopiero za drugim odpala na pół obrotu.
Czy ktoś miał taki problem. Może macie jakieś pomysły?
Był podpięty VAG i nie ma żadnych błędów. Przejechane ma 59000 km więc niedużo.
Dzięki i pozdrawiam
P
Pelus222
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 47
Rejestracja: 29 lip 2009, 10:48
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pelus222 »

Witam wszystkich,
mam mały problem z moim Polo. mianowicie zauważyłem że jak jest ciepło i sucho polóweczka zapala na pół obrotu. natomiast jak popada, jest wilgotne powietrze lub coś podobnego to za pierwszym razem kręcę rozrusznikiem , ma ochotę zapalić ale gaśnie, dopiero za drugim odpala na pół obrotu.
Czy ktoś miał taki problem. Może macie jakieś pomysły?
Był podpięty VAG i nie ma żadnych błędów. Przejechane ma 59000 km więc niedużo.
Dzięki i pozdrawiam
Awatar użytkownika
michałoś
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 226
Rejestracja: 14 lis 2008, 10:23
Lokalizacja: ok. Pułtuska, 50km od Warszawy

Post autor: michałoś »

Świece + Przewody WN

od tego bym zaczął
VW Polo Classic 1.4 60km 97r. || Sprzedane
C
Ciastek
Początkujący
Początkujący
Posty: 130
Rejestracja: 30 maja 2009, 0:21
Lokalizacja: Siem-ce

Post autor: Ciastek »

Pelus222 sprawdź kable wysokiego napięcia czy nie ma przebicia :grin:to może być powód ciężkiego odpalania
ZIELONE TDI - ECO 137KM/307NM
YAMAHA R1
b
bewu
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 83
Rejestracja: 13 lis 2008, 19:53
Lokalizacja: wawa

Post autor: bewu »

Ten silnik nie ma kabli WN. Może jakiś uszkodzony przewód jak dostanie odrobine wilgoci to powoduje spięcie. Kiedyś miałem problem z lampką w podsufitce która nie chciała zawsze gasnąć. Po odkręceniu okazało się że przy dokręcaniu lampki w fabryce, śrubka uszkodziła oba przewody napięciowe.
ODPOWIEDZ

Wróć do „elektryka + centralny zamek”