Witam.
Ostatnio zabrałem się za wymianę uszczelniacza wału w moim polo 1.4 AEB 95r. Niestety nie dałem rady odkręcić zębatki wału moim kluczem pneumatycznym więc skończyło się na dwumetrowej rurze i trzymaniu zębatki tzw. żabą. Niestety przy tym obrócił się trochę wał korbowy. Przed odkręceniem zrobiłem swoje znaki na kole zamachowym synchronizując go z kołem na wałku rozrządu.
Nie wiem ile obrotów przy tych próbach zrobił wał. Czy mogło się coś stać przy takim "ręcznym obracaniu"? I co w przypadku gdy po złozeniu rozrządu bedzie przestawiony o tzw. 180 stopni?
Pozdrawiam

