9N3-sterowanie alternatora

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

P
Polo_24
Początkujący
Początkujący
Posty: 115
Rejestracja: 28 cze 2015, 15:52

Post autor: Polo_24 »

Stanley, to jak się wzbudził alternator skoro odłączyłeś go od bordnetza i ECU, tj. ECU może być odłączony ale jeśli nie wzbudziłeś zewn. żarówką - to nie wiem jak on się wzbudził?.
Jakie miałeś wtedy napięcie wyjściowe na alternatorze?.
Uściślę, przy spadku napięcia do ok. 12,65V faktycznie wyłącza się wspomaganie+ kontrolka ABS + kontr. ręcznego, teraz dochodzi jeszcze coraz częściej do gaśnięcia silnika i zerowanie zegarka.
Jeżeli masz akumulator jak dzwon to ten eksperyment mógł się udać, tylko pytanie ile to trwało?, wyjedź tak w trasę bez ładowania na pełnym obciążeniu ;) . Ja nie oponuję, że tak nie było , bo jaki miałbyś w tym cel,natomiast wierz mi, że to co opisuje to nie radosna twórczość.
Gdyby mi ktoś dzisiaj powiedział powieś choinkę na dachu i będzie po problemie- tak bym zrobił, jeszcze żaden samochód nie dał mi tak popalić :( .

Widzę, że masz 9N3, jakbyś miał chwilkę wolną, czy mógłbyś zdjąć/podważyć maskownicę tą małą pod zegarami i wtedy masz bordnetza na wierzchu- czy wszystkie gniazda masz obsadzone, ja mam jedno wolne a w pobliżu 3 przewody szaro-białe zaizolowane wiszą sobie...
Za chwilę wrzucę fotki z dzisiaj na Elektrodę, tam jest z tym łatwiej ;) , - dzięki bardzo, że się zaangażowałeś.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto ... 6#15927896

Jeśli chodzi o sterownik, powoli się zastanawiam, czy ECU nie robi kuku ale na elektrodzie twierdzą, ze ECU i Bordtnez nie mają wpływu na napięcie ładowania, jak już ruszy alternator.

ps. Teraz doczytałem, że masz diesla, więc mogą być inne rozwiązania w Bordnetzie :( .
Dziękuję i pozdrawiam.
W
Wolga85
Swój
Swój
Posty: 836
Rejestracja: 31 sty 2010, 16:22
Lokalizacja: Gdów

Post autor: Wolga85 »

Alternator sam się wzbudzi (czyli bez podpiętej wtyczki) czasem tylko musi dostać większych obrotów u mnie w 1,4 tdi było to 2500 RPM lub więcej. Po prze-gazówce ładowanie już było a przewód był urwany. Oczywiście do następnego odpalenia. Ja jeszcze bym zrobił test jak się zachowa ładowanie gdy odłączymy wtyczkę alternatora na pracującym silniku. Czy zapali się kontrolka ładowania i czy ładowanie zniknie.
Lenistwo drogą do postępu
S
Stanley
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 347
Rejestracja: 20 lis 2008, 20:08
Lokalizacja: RPR trasa Przemyśl-Dynów

Post autor: Stanley »

[quote="Polo_24"]Jeżeli masz akumulator jak dzwon to ten eksperyment mógł się udać, tylko pytanie ile to trwało?[/quote]Trwało to ok. 5 min. , dlatego,że nie chciałem głęboko rozładować aku. Ale myślę, że wszystko działało by dopóty, dopóki nie zdechł by silnik, ze względu na zbyt niskie napięcie zasilania.[quote="Polo_24"] wyjedź tak w trasę bez ładowania na pełnym obciążeniu [/quote]Można by spróbować, ąle trzeba mieć drugi aku i ewentualnie kable rozruchowe, których nie mam.
[quote="Polo_24"] na elektrodzie twierdzą, ze ECU i Bordtnez nie mają wpływu na napięcie ładowania, jak już ruszy alternator.
[/quote]I dobrze twierdzą, ponieważ po wzbudzeniu altek żyje własnym życiem i żaden sterownik nie ma na niego wpływu, oczywiście poza regulatorem napięcia.
[quote="Wolga85"]Alternator sam się wzbudzi (czyli bez podpiętej wtyczki) czasem tylko musi dostać większych obrotów u mnie w 1,4 tdi było to 2500 RPM lub więcej.[/quote]Zadnej przegazówki nie robiłem, wzbudził się sam, tylko z malutkim opóźnieniem, dlatego pisałem o moim zdziwieniu, że się wzbudził, a teoretycznie nie powinien.[quote="Wolga85"] Ja jeszcze bym zrobił test jak się zachowa ładowanie gdy odłączymy wtyczkę alternatora na pracującym silniku. Czy zapali się kontrolka ładowania i czy ładowanie zniknie.[/quote]Oczywiście że tak robiłem, ładowanie nadal było, a kontrolka się nie zaświeci, dlaczego? Dlatego, że kontrolka dostaje + z instalacji po zapłonie, a minus z altka. Wzbudzający się altek traci poencjał ujemny, a pojawia się dodatni, dlatego kontrolka gaśnie. Na koniec dodam,że po odłączeniu małej wtyczki z altka i grubego kabla od ładowania, altek już się nie wzbudził.
Bez przecinaka i młota, to ch** nie robota.
ODPOWIEDZ

Wróć do „elektryka + centralny zamek”