[quote="Wolga85"]A gdzie wpinałeś się miernikiem przy pomiarze napięcia chodzi o ten wynik 13.14 V z alternatorem na żarówce.[/quote]
Na kablu alternatora ale na jego końcu tj. przy bezp. blaszkowym. Różnica pomiędzy tym punktem a "+" alternatora (śruba) wynosi ok.0,2V
Dostałem się do konektora na podszybiu od strony silnika
http://www.fotosik.pl/zdjecie/54d16c5f1397c0eb
Gruby czarny przewód (z bezp. blaszkowego) w otulinie czerwonego silikonu to ten, który potem w kabinie rozdziela się na 2 nieco cieńsze ale czerwone. Stan gniazda, przewodów
itd. idealny!
Od strony kabiny nieco gorzej z dostępem, dopiero po 1h kapnąłem się, że wtyk z drugiej strony zabezpieczony jest przesuwna blaszką, aby nie wypadł. Po przesunięciu zabezpieczenia
wtyk jn. na fotce:
http://www.fotosik.pl/zdjecie/245b899f50995410
Podobnie stan idealny, nie spotkałem się jeszcze z takimi połączeniami. Wtyk to tulejka, węższa od czoła tj. od strony gniazda, z wzdłużnymi nacięciami na całym obwodzie (chodzi o zachowanie sprężystości) . Żadnych korozji, śladów iskrzeń, śniedzi. Mało prawdopodobne ale może w gnieździe nie ma 100% styku?.
Tak wygląda przewód zasilający skrzynkę bezpiecznikową tj. 4 bezp. w tym nr 27 (zegary) + 3 inne , których funkcji nie mam np. aut. przekładnia i coś jeszcze. Na nim się gubi ( spada?)
napięcie, skoro zegary zerują się.
http://www.fotosik.pl/zdjecie/c8cef4a64daf1ddb
Niczego szczególnego nie znalazłem

, zrobię mostek tego czarnego grubego kabla od bezp. blaszkowego przy akumulatorze do wtyku od strony kokpitu (ciężko będzie się tutaj wpiąć, bo ani lutownicą się nie wejdzie ani cęgami zaciskowymi ?) i dodatkowo do czerwonego przewodu w skrzynce, gdyby problem był na drodze od wtyku przy pulpicie do skrzynki właśnie (dmucham na zimne).
Przed chwilą kolega z Elektrody napisał, że taki stan rzeczy mogą powodować cewki zapłonowe - hmm, miał podobne przypadki.
Dziękuję i pozdrawiam.