Witam.
Wczoraj podczas drogi do pracy zacząłem czuć jak by przepalone kable, myślałem że to coś z zabudową do bagażnika którą robiłem ale wszystko wyglądało ok.
Podczas powrotu z pracy kierownica zaczęła wchodzić w drgania i byłem zmuszony się zatrzymać. Co się okazało to lewy przedni hamulec się na tyle zakleszczył iż tarcza stała się cała czerwona.
Nie wiem czym to było spowodowane i jak temu zaradzić. Kolega mi podpowiedział że mogą być to prowadnice szczęki. Ale wole się najpierw dopytać posiadaczy auta zanim podejme jakieś kroki.
Pozdrawiam


