to raczej inny aparacik, też jestem szczęśliwym posiadaczem 1.0 coup, i jest to mono-wtrysk.
Procedura polega następująco, ściągasz aparat z auta (jak jeszcze tego nie zrobiłeś). i patrzysz mu w tylną część (czyli przeciwna strona kopułki) tam jest takie malutkie koło zamachowe z plastiku z wystającym bolcem, w tym kole siedzi mała szpileczka którą należy wybić ale bardzo delikutaśnie, najlepiej jak masz wybijak (żadne gwoździe i tego typu elementy nie polecam, gdyż możesz ten plastik rozwalić na pół). żeby wybić tego klina musisz ustawić tak, żeby oś klina mieściła się w okienku korpusu aparatu (wybranie w materiale). Jak wybijesz tego klina to zostaje ci wyciągnąć wałek aparatu (w stronę kopułki), gdzie twoim oczom okaże się czujnik, który zdejmiesz przez odkręcenie śrubek.
Bardzo ważne jest zaznaczyć położenie bolca na tym kole plastikowym z położeniem palca!!!
I zwróć uwagę gdzie jaka podkładka siedzi, w czasie złożenia raczej wszystko musi być na swoim miejscu
