Re: Pytanie - amortyzator przedni prawy

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

Awatar użytkownika
sebatec
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 353
Rejestracja: 03 cze 2009, 17:44
Lokalizacja: Leszno

Re: Pytanie - amortyzator przedni prawy

Post autor: sebatec »

Jeżeli jest zatarty i zacina cię to nie spełnia w 100% swojej funkcji. Może się to nieprzyjemnie skończyć. Wiem że jak wymieniać to powinno się dwa od razu ale koszt większy. Piszesz o metalicznym dźwięku - a nie masz skrzywionego macfersona? Jeżeli jest krzywy to pręt może trzeć o nakrętkę.
Das Auto.
l
leszek
Mały interesant
Mały interesant
Posty: 249
Rejestracja: 24 cze 2009, 22:19
Lokalizacja: Krośniewice

Post autor: leszek »

Teleskop do wywalenia prawdopodobnie tak jak napisał kol.sebatec masz krzywe tłoczysko.Wyjmij macphersona zdejmij sprężynę i zobaczysz organoleptycznie co i jak.
Obrazek
Awatar użytkownika
KaWu
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 80
Rejestracja: 21 lis 2008, 5:19
Lokalizacja: Jawor

Post autor: KaWu »

Passlandis takie smarowanie to pudrowanie syfa.
Pomysl moze o bezpieczenstwie innych jezeli o sobie nie chcesz. Bez urazy ale w takiej sytuacji wymienia sie amortyzatory na nowe a nie smaruje...
Awatar użytkownika
KaWu
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 80
Rejestracja: 21 lis 2008, 5:19
Lokalizacja: Jawor

Post autor: KaWu »

Passlandis nie jestem mądralą. Poprostu dbam o bezpieczeństwo swoje i innych.
Niedawno mój kolega zginął właśnie przez eskorta "szrota" którego bujało góra dół i nie dal rady wyhamować...

Amortyzatora się nie konserwuje. Albo jest sprawny-albo nie. Wtedy się go wymienia.
ODPOWIEDZ

Wróć do „zawieszenie + hamulce”