Nie śmierdzi spalinami tylko spalenizną

tak jakby palił sie jakiś plastik lub guma. Zazwyczaj nie dopuszczam do tego żeby mieć mało paliwa w baku, ale jak się ma kryzys w portfelu a trzeba gdzieś jechać to tak wychodzi

Wiem co zaraz powiecie - TO NA ROWER

.