no tak jak w temacie....po kolejnym "kozackim" starcie frajera stojącego obok mnie w jakimś beznadziejnym strupie postanowiłem wyremontować mój silnik z poprzedniego polo(myślałem że jestem obojętny na takie bzdety :box: ) a mianowicie pełnoszprycowego NZ....zapowiada się dość trochę pracy a mianowicie sportowy wałek świątka z ostrymi krzywkami, polerka dolotów i wydechowych wymiana pierścieni i nowy komplet uszczelek silnika. No i jeszcze standardowe planowanko głowicy etc. Grzebaniem w kompie zajmia się koledzy z Herona z Mikołowa. Czasu daję sobie do końca roku. Jak obstawiacie co z tego będzię? :cool2:
Pozdro, Oi!
Moderatorzy na tym forum to ludzie z kompleksami, nie ma jak tworzyć sobie wyższą samoocenę klikaniem
JEŻELI SZUKASZ GUZA, POWIEDZ MI TO W TWARZ
Kanalow dolotowych sie nie powinno polerowac tylko maksymalnie wygladzic, tak na oko wychodzi mi minimum 700zl liczac ze kompa Ci zrobia za przyslowiowa flaszke za to co planujesz zrobic, i nie wyjdzie raczej z tego wiecej jak 65Km.
jesli sie chcesz bawic to mozna jesli chcesz mocy szukaj 3f wiem gdzie sa az dwa:)