Polo 6n 1) Stabilizator, 2) Wahacze 3) luzy

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

a
axit
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 85
Rejestracja: 29 mar 2009, 16:53
Lokalizacja: Stalowa Wola

Polo 6n 1) Stabilizator, 2) Wahacze 3) luzy

Post autor: axit »

Jak w temacie.
1) Czy wersja z silnikiem 1.3 z końca 94 roku 3d NIE posiadała drążka stabilizatora? Pytam bo diagnosta dziś stwierdził jego nieobecność. Czy wychodziły takie wersje?

2) mam luz na wahaczu przednim prawym - na tulejce tylnej - czy muszę wymieniać całe wahacze czy mogę samą tuleję? I z jakimi kosztami się liczyć?
Czy po wymianie tulejki / wahacza musze ponownie ustawiać geometrię?


3) Diagnosta wskazał luz na tylnych piastach - z czym to się je w Polówce?

BTW wyniki z badania amorków
Przód:
67/69
Tył:
71/75
Mówi ze dobre
Awatar użytkownika
Cooyon
Swój
Swój
Posty: 827
Rejestracja: 14 lis 2008, 21:59
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Cooyon »

Cześć,

Ad1. Drążek istnieje.
Ad2. Można samą tuleję - robocizna około 70 PLN za stronę (koszt tulejki tylnej - jak trafisz około 25 PLN). Nie trzeba ustawiać geometrii po wymianie tulejki.
Ad3. Luz łożyskowy. W "Sam Naprawiam" jest opisane jak kasować luz. Jakby co - łożyska - SKF około 65 PLN

Amortyzatory jeszcze pojeżdżą trochę. Ostatnio mi powiedziano, że mniej niż 50 % to już do wymiany.

Pozdrawiam,
Cooyon.
Interfejs VAG - na stanie i co się stanie? Nic kuna... VAG cudów nie czyni. On tylko zwiększa poczucie niepewności.
Szukam literatury fachowej...

"To nie są programy wpisane w stylu \'\' if \'silnik\' jest zmulony then więcej \'wachy\' "." (by Dee Jay Gucio)
a
axit
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 85
Rejestracja: 29 mar 2009, 16:53
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: axit »

[quote="Cooyon"]Cześć,

Ad1. Drążek istnieje.

Cooyon.[/quote]

znaczy się co ktoś go ode mnie zdemontował :shock: bo teraz nie czaje.

Poproszę jaśniej - jak chopu na roli przy opacie :grin:
Awatar użytkownika
Cooyon
Swój
Swój
Posty: 827
Rejestracja: 14 lis 2008, 21:59
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Cooyon »

A tego to ja Ci już nie powiem niestety. Ma być i już.
Ściągnij książkę, idź na stronę 138 - rysunek N40-0062, pozycja 11. To jest drążek.

Cooyon.
Interfejs VAG - na stanie i co się stanie? Nic kuna... VAG cudów nie czyni. On tylko zwiększa poczucie niepewności.
Szukam literatury fachowej...

"To nie są programy wpisane w stylu \'\' if \'silnik\' jest zmulony then więcej \'wachy\' "." (by Dee Jay Gucio)
a
axit
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 85
Rejestracja: 29 mar 2009, 16:53
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: axit »

[quote="axit"][quote="Cooyon"]Cześć,

Ad1. Drążek istnieje.

Cooyon.[/quote]

znaczy się co ktoś go ode mnie zdemontował :shock: bo teraz nie czaje.

Poproszę jaśniej - jak chopu na roli przy opacie :grin:[/quote]

Książkę już mam pozycję widziałem - a pan diagnosta stwierdził że drążka brak i to nie samego pręta ale wszystkich szpejów. I nie wygląda jak by je ktoś niedawno odkręcił.
Awatar użytkownika
bazi
Konkretnie zainteresowany
Konkretnie zainteresowany
Posty: 603
Rejestracja: 13 lis 2008, 19:05

Post autor: bazi »

stabilizator byl tylko wersjach od 1.6 i mocniejszych.
W pierdzikółkach 1.0-1.4 stabilizatora brak.
Awatar użytkownika
turzol
Mały Spamer
Mały Spamer
Posty: 3323
Rejestracja: 14 lis 2008, 8:01
Lokalizacja: Tychy

Post autor: turzol »

[quote="bazi"]stabilizator byl tylko wersjach od 1.6 i mocniejszych.
W pierdzikółkach 1.0-1.4 stabilizatora brak.[/quote]

Dokładnie
silniki 1.6 stabilizator o średnicy 18mm
silniki 1.4 16V stabilizator o średnicy 20mm
silnik 1.6 16V stabilizator o średnicy 22mm

Nic nie stoi na przeszkodzie żeby zamontować do 1.0 - sanki(wózek) są do tego przystosowane
Awatar użytkownika
polokolo
Początkujący
Początkujący
Posty: 95
Rejestracja: 22 maja 2009, 9:23
Lokalizacja: Poznań

Post autor: polokolo »

takie samo zdziwienie pojawiło się u mnie na twarzy a mam 1,4 że nie mam stabilizatora a moja kumpela w 1,0 ma . więc pojechałem na giełde wykładasz 120 plnów za stabi plus 40 dychy za łączniki odkręcasz rurę od kolektora i taka jasaś godzinka mija i gotowe a jazda nieporównywalnie lepsza. a i trzeba pamiętać o tych gumkach i zawiasaćh na samym pręcie co sie mocuje do łoża.

a co do tych średnic samego stabi to spotkałem się tylko z 18 którego ja mam i 22
a
axit
Raczkujący
Raczkujący
Posty: 85
Rejestracja: 29 mar 2009, 16:53
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: axit »

Dzięki wielkie panowie za info.
Awatar użytkownika
Cooyon
Swój
Swój
Posty: 827
Rejestracja: 14 lis 2008, 21:59
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Cooyon »

Smutek ogarnia na wieść o braku stabilizatora :/
Przepraszam za zamieszanie.

Cooyon.
Interfejs VAG - na stanie i co się stanie? Nic kuna... VAG cudów nie czyni. On tylko zwiększa poczucie niepewności.
Szukam literatury fachowej...

"To nie są programy wpisane w stylu \'\' if \'silnik\' jest zmulony then więcej \'wachy\' "." (by Dee Jay Gucio)
ODPOWIEDZ

Wróć do „zawieszenie + hamulce”